Jest wyrok w sprawie porwania i doprowadzenia do śmierci taksówkarza ze Skoczowa
Na kary 15 lat więzienia skazał bielski sąd okręgowy
dwóch młodych mężczyzn oskarżonych o porwanie i doprowadzenie do śmierci taksówkarza ze Skoczowa. Napastnicy wsiedli do taksówki w nocy z 16 na 17 stycznia ubiegłego roku i zamówili kurs do sąsiedniej gminy. W pobliskich Górkach Wielkich zaatakowali 74-letniego kierowcę. Przystawili mu nóż do szyi i poranili. Mężczyzna został skrępowany, zakneblowany i wrzucony do bagażnika. W takim stanie wyrzucili go później do rowu w lesie na Dolnym Śląsku. Taksówkarz zmarł w wyniku zawału serca. Jego ciało znaleziono dopiero wiosną. Sąd podczas uzasadnienia wyroku określił sprawców mianem "zdemoralizowanych do szpiku kości. Oskarżeni w zakończonym procesie odpowiadali także za drobniejsze przestępstwa - rozboje i kradzież. Również zostali uznani za winnych.