182 tys. osób bezrobotnych notuje na Śląsku Wojewódzki Urząd Pracy.
182 tys. osób bezrobotnych notuje na Śląsku Wojewódzki Urząd Pracy. Oznacza to, że na każdych 1000 osób pracujących w województwie śląskim, 92 pozostaje bez zatrudnienia. Niestety w porównaniu z końcem ubiegłego roku nie wygląda to dobrze, bo przybyło ok. 15 tys osób pozbawionych pracy. Aleksandra Skalec z Wojewódzkiego Urzędu Pracy uspokaja, że załamanie na rynku zatrudnienia ma charakter sezonowy. Pracy jest mniej bo w czasie ostrej zimy niemal dosłownie "zamarzły" inwestycje drogowe, nie ma zajęć w budownictwie, rolnictwie czy ogrodnictwie. Na mapie bezrobocia na Śląsku nie widać większych zmian. Lepiej jest w miastach aglomeracji, zwłaszcza w Katowicach, gorzej na północy regionu np. w powiecie myszkowskim.
Służby Zatrudnienia w województwie Śląskim jak zwykle zapraszają do siebie osoby, nad którymi zawisła groźba bezrobocia i szacują, że sytuacja na rynku pracy powinna zacząć się poprawiać w marcu i kwietniu.