Aż cztery groźne wypadki w przeciągu kilku godzin.
Tragiczne przedpołudnie na śląskich drogach. Doszło do kilku groźnych wypadków. Cztery osoby trafiły do szpitala po zderzeniu skody z fordem eskortem w Brynku na trasie Tarnowskie Góry-Lubliniec. Jedną cieżko ranną z miejsca wypadku zabrał ratowniczy śmigłowiec. Nadal jest tam ruch wahadłowy. W innym wypadku koło Tarnowskich Gór bo w Miasteczku Śląskim suzuki vitara zderzył się czolowo z fordem transitem. Ranna została kobieta. Na tym nie koniec. Na krajowej jedenastce w Lublińcu w drzewo przywalił matiz i do szpitala odwieziono dwie osoby. I jeszcze jeden groźny wypadek na A-4ce, tuż za barierkami płatnej autostrady na pasie w kierunku Katowic. Kierowca BMW stracił panowanie nad kierownicą i wpadł w barierki. Rannego zabrało do szpitala pogotowie.Jedźcie ostrożnie.