toczył ja ulicami Żywca
Upał taki ,że pragnienie miał jak smok…Mężczyznę toczącego ulicą w Żywcu 50-cio litrową beczkę z piwem zatrzymali tamtejsi mundurowi.Jak się okazało ukradł ją z magazynku ogródka piwnego na żywieckim rynku…Sprawcą okazał się 30-to letni mieszkaniec Suchej Beskidzkiej,który przyjechał do miasta ze swym znajomym.Obaj byli siebie warci bo wcześniej 17-to letni kompan piwosza został przyłapany na kradzieży w sklepie…Zapłacił mandat i puszczono go wolno…Temu co toczył beczkę tak łatwo już nie poszło…Siedzi w areszcie a że był pijany musi wytrzeźwieć by usłyszeć zarzuty…Czeka go sąd i kilka lat bez złocistego z pianką….