Jest ustawa ale nadal brakuje miejsc
Rodzice liczyli, że dzięki o
bowiązującej od kwietnia ustawie która dała możliwość tworzenia klubików dziecięcych czy ułatwienia przy zakładaniu nowych placówek - nie będzie problemu z zapisaniem dziecka do żłobka, niestety w wielu miastach nadal jest z tym kłopot. Na przykład w Gliwicach pod opieką miejskich żłobków jest zaledwie 200 dzieci, a w kolejce czeka ponad 600... Inny przykład to Czestochowa. W żłobku jest tam 150 miejsc, ale miasto chce powiększyć tę liczbę o 30 - bo ma do dyspozycji dodatkowe pomieszczenia. Zapowiada także w najbliższym czasie zatrudnienie opiekunów dziennych. Niestety w wielu miastach na Śląsku - od kwietnia nie został zarejestrowany żaden nowy podmiot prywatny prowadzący żłobek czy klub dziecięcy.