Krakowska straż miejska kieruje dodatkowe patrole do pomocy osobom zagrożonym przez mróz. Chodzi przede wszystkim o bezdomnych, ale też osoby starsze i samotne.
Jak podaje policja - w tym roku w Krakowie zamarzły już 3 osoby, a w całej Małopolsce 19. Dlatego patrole pojawiają się na ogródkach działkowych, na dworcu, czy w pustostanach.
Udało się dotrzeć do blisko 1300 osób bez domu, tylko setka z nich chciała skorzystać z noclegowni. Jak powiedział mi Marek Anioł ze straży miejskiej – powodem jest alkohol – w takich miejscach nie można być pod wpływem.
W pomoc bezdomnym w Krakowie zaangażowali się także ratownicy z grupy R kwadrat – to na razie pilotażowy program. Medycy na miejscu są w stanie udzielić bezdomnym pierwszej pomocy, najwięcej pracy mają przy odmarzniętych kończynach.