Polska prezydencja zacznie się bez dużych utrudnień dla Warszawiaków.
Obejdzie się bez bólu. Początek polskiej prezydencji w Unii ma być dla Warszawiaków niemalże nieodczuwalny. BOR na 1-go lipca na razie nie zapowiada utrudnień, miasto uprzedza tylko o kilkuminutowych wyłączeniach ulic na czas przejazdu VIP-ów. Najgorzej tak naprawdę będą mieli ci, co mieszkają w Centrum.
Utrudnienia mogą pojawić się przy okazji ważnych spotkań politycznych. Ale to w najbliższych tygodniach nam nie grozi.