Co robi pyton?
Policjanci zostali na …wdechu. W czasie przesłuchania 19-letniej Doroty w Otwocku z jej dekoltu wypełzł… pyton królewski. Kobieta nie potrafiła wyjaśnić dlaczego nie powiedziała, że do komisariatu przytaszczyła ze sobą węża. Wąż zresztą tylko przysporzy jej kłopotów, których i tak ma niemało.
Policja sprawdza czy zarejestrowała gada zgodnie z przepisami. I hoduje go tak, jak trzeba. Inne problemy 19-latki, to włamanie na dach kamienicy, zniszczenia wyceniono na 1500-set złotych i resztki amfetaminy w domu, które razem z wagą elektroniczną, znaleźli u niej policjanci.
Dodaj do: