Miasto świętuje 15. lat niskopodłogowych autobusów na ulicach, a tymczasem Ikarusy trzymają się całkiem nieźle.
Dokładnie 15 lat mają niskopodłogowe autobusy w Warszawie. To właśnie w połowie stycznia 1997 na stołeczne ulice wyjechały pierwsze nisko zawieszone Jelcze. Wtedy to było tylko 2% taboru. Teraz jest lepiej, ale wbrew zapowiedziom do setki ciągle brakuje.
No i kiedy znikną - nie wiadomo. Jest szansa, że do końca roku, ale to nic pewnego.