Do Warszawy przyjechały pierwsze w kraju mobilne posterunki.
Warszawscy policjanci dostali domki na kółkach. Na podwoziu ciężarówki zainstalowano policyjne posterunki, które mają obsługiwać te miejsca w stolicy, w których jest albo szczególnie niebezpiecznie albo daleko do stacjonarnej komendy. To pierwsze takie wozy w Polsce.
Policja wzbogaciła się też o mobilne centrum monitoringu, czyli samochód wyposażony w 8 kamer, w tym dwie na maszcie wysuwanym z dachu. Ma obsługiwać imprezy masowe, ale czasem przycupnie też przy drodze i nadzwyczaj dokładnie sfilmuje zbyt rozpędzonych kierowców. Trzy pojazdy kosztowały ponad 1,5 miliona złotych.