Jeśli zabrali Ci brykę, jest na to sposób. Ale najpierw i tak trzeba zapłacić.
Centrum miasta pustoszeje z zaparkowanych samochodów. Przez wizytę Baracka Obamy w wielu miejscach stolicy obowiązuje całkowity zakaz parkowania. Część kierowców sama przestawiła auta, ale część olała sprawę. Ich brykami zajęła się straż miejska - holując już ponad 130-ci aut. Kierowcy bronią się mówiąc, że znaki zostały za późno ustawione.