20.10.2017 11:59

40-LECIE „THORGALA”

Odnaleziony jako noworodek przez wikińskiego wodza w tratwie ratunkowej niepochodzącej z tego świata, został uznany za syna Aegira, olbrzyma i władcy mórz, oraz wysłannika Thora, boga piorunów. W rzeczywistości był dzieckiem potomków Atlantów, którzy po wielu tysiącach lat wygnania powrócili na rodzinną planetę. 

40-LECIE „THORGALA”

Choć jest człowiekiem o wyjątkowym przeznaczeniu, jego los wymyka się wpływowi zaborczych bogów z Asgardu, co nie jest przez nich mile widziane. Thorgal Aegirsson to jednak przede wszystkim mężczyzna, którego jedynym pragnieniem od zawsze było i wciąż jest odnalezienie spokoju pod gwiazdami, by dzielić go z ukochaną kobietą oraz dziećmi.Po raz pierwszy na planszach komiksu pojawił się 40 lat temu, dość szybko zaskarbiając sobie sympatię coraz większej rzeszy czytelników w Belgii, we Francji, w Polsce oraz wielu innych krajach. Przygody, które przeżywa wbrew własnej woli, nie potrafią pozostawić obojętnym żadnego czytelnika.Ojcami „Thorgala” są Jean Van Hamme i Grzegorz Rosiński. Do spotkania znajdującego się u progu pisarskiej kariery belgijskiego scenarzysty i już doświadczonego, lecz mającego chęć spróbować swoich sił na Zachodzie polskiego rysownika, doszło w sierpniu 1976 roku. Z założenia komiks, którego autorzy mieszkali w dwóch różnych światach – choć Brukselę i Warszawę dzieliło „zaledwie” 1300 kilometrów, znajdowały się po dwóch stronach Muru Berlińskiego – miał być apolityczny, najlepiej rozgrywać się w bliżej nieokreślonej przeszłości i bliżej nieokreślonym miejscu – Northlandzie, krótko mówiąc nie dotykać żadnych treści, które mogłyby zostać zakwestionowane podczas przekazywania poczty między Wschodem i Zachodem.Wobec tego można powiedzieć, że tematyka komiksu powstała niejako drogą eliminacji, co niejako przyczyniło się do tego, że stał się bardziej uniwersalny. To ówczesny redaktor naczelny „Tintina”, André-Paul Duchâteau, zaproponował tematykę wikingów. Van Hamme lubił mitologię nordycką i stworzył postać Ragnara Aegirssona. Rosiński miał już w dorobku komiks o wikingach, tym chętniej przystał na ten pomysł, ale zakwestionował imię postaci – pojawiało się ono w innym komiksie wydawanym w magazynie „Valliant”. Imię Thorgal było zdecydowanie bardziej oryginalne, nawiązywało bardziej do mitologii, dziś trudno wyobrazić sobie, żeby bohater nazywał się inaczej."Thorgal” to komiks niedający się łatwo przypisać do jednej kategorii gatunkowej. Nie tyle spełnia założenia gatunkowe heroic fantasy, co rozgrywa się w dekoracjach charakterystycznych dla tego typu opowieści. Seria przesiąknięta jest kulturą i wierzeniami skandynawskimi. Oprócz elementów nadprzyrodzonych, zaczerpniętych z mitologii nordyckiej, w kilku odcinkach pojawiają się motywy science-fiction, nadając komiksowi niepowtarzalny klimat, szczególnie że dawkowane ostrożnie.A jeśli jesteś ciekawy kulisów urodzin Thorgala nadstaw ucho na Makakart w Antyradiu od poniedziałku do czwartku od 22:00!W programie wywiady z twórcami, fanami i... fanatykami!Konkursy z wyjątkowymi nagrodami - monografie Grzegorza Rosińskiego i albumy o Thorgalu!Sponsorem akcji jest Egmont, wydawca serii komiksów o Thorgalu.

Egmont

Antyradio jest Patronem medialnym urodzin Thorgala.

Lista zwycięzców:

  • Aniela M. Bydgoszcz
  • Małgorzata W. Bytom
  • Kasia N. Duchnice
  • Emilia D. Stalowa Wola
  • Patryk F. Gdańsk
  • Juliusz G. Gdynia
  • Krzysztof K. Ożarów Mazowiecki
  • Paweł K. Warszawa
  • Katarzyna M. Bydgoszcz
  • Marek P. Międzyrzecz
  • Marcin T. Wrocław
  • Aleksandra T. Rostarzewo
  • Sebastian K. Dąbrowa Górnicza
  • Marek P. Międzyrzecz
  • Konrad P. Kraków
  • Piotr S. Brzozów
  • Maciek S. Kraków
  • Tomasz Z. Aleksandrów Łódzki
  • Patrycja B.Warszawa
  • Katarzyna C. Szczecin
  • Bogna P.–S. Bydgoszcz