23.09.2014 14:47

Grzegorz Kornacki

Reporter/Serwisant

Grzegorz Kornacki

Autopromocja nie hańbi. A Prawda jest naga i jedna, jedyna.

"2" minutes

W radiowych statystykach mam 2:43 wzrostu i nieco ponad 3:00 w kapeluszu. Znaczy - z pogodą. Poza radiem nie muszę się mierzyć tak dokładnie (czytaj: nie jeżdżę czerwonym sportowym super-autem).

12 groszy

Mierzę się za to z informacjami i ich właściwym opakowaniem. Bo czy debata sejmowa jest ciekawa? No, nie jest... ale jakby wydobyć zacietrzewione twarze, strzelone buraki i przerzucanie się księgami cipek, siusiaków i brandzlowaniem - to już taka gra o tron każdego zainteresuje. A najbardziej tych, co to by się tym oburzyli, podobnie jak rosnącymi dupskami małolatów, zgniłym ketchupem albo zatrutym alkoholem z punktu widzenia ulicy. Znaczy - głównych spożywających. I taka tutaj moja rola...

...to była bardzo gruba Lola.

A propos ulicy... pilnuję też, żeby iść na tę ulicę, a nie tą ulicę. Żeby iść tą ulicą, a nie tom ulicom. No, chyba że to mówi jaśnie nam panujący (bądź aspirujący), świecący przykład dla wszystkich. To idzie w eter, niech ludzie wiedzo na kogo głosujo.

4 pokoje

Tyle mnie przy Żurawiej interesuje. Studio. Newsroom. Redakcja. No i czasem trzeba iść na stronę... coby z Prawdy nie zrobiła się gówno prawda.

1

Nr 1. To nasz serwis.

Tagi: #Grzegorz Kornacki #Ludzie