25.09.2014 14:05

Krzysztof Dowgird

Dziennikarz

Krzysztof Dowgird

Rysopis:

wzrost – nikczemny [164 cm i nadal się kurczę]
oczy – piwne
znaki szczególne – łysina, w miejsce grzywki

Curriculum vitae

Nazwisko: DOWGIRD
Imiona: Krzysztof, Gabriel
Data i miejsce urodzenia: 8 sierpnia 1951 r., Wałbrzych
Znak zodiaku: LEW
Adres zamieszkania: Warszawa
Telefon: posiadam
Stan rodzinny: żonaty, 2 dorosłych dzieci
Wykształcenie: wyższe – magister dziennikarstwa, technik budowlany
z uprawnieniami, niedouczony górnik odkrywkowy
Zainteresowania: jazz [szczególnie blues], narty w Alpach, motocykl
Kocham: radio – robione dla słuchaczy, befsztyk tatarski, pierogi ruskie
Rzygam: na słowo „target”, po zupach owocowych i po lodach
Posiadane cechy pozytywne: wrażliwość, uczciwość
negatywne: złośliwość, arogancja – immanentne cechy wszystkich kurdupli – patrz: N. Bonaparte, A. Hitler, J. Kaczyński.

Najważniejsza tożsamość: alkoholik trzeźwy od ponad 27 lat [ostatni alkohol spożyty 7.08.1990 roku]

Moja przygoda z radiem zaczęła się 24 lata temu. Od 13 lat (z małą przerwą) jestem dziennikarzem ANTYRADIA [dawniej Radio 94]. 1 czerwca 2014 roku obchodziłem jubileusz 500 audycji na antenie. Prawie od początku, moim realizatorem i Dobrym Duchem tego programu jest Beata Wolska, zwana Rudą - ładniejsza i lepsza część duetu, bez której ta audycja nie mogłaby istnieć (ruda@antyradio.pl).

A więc: „…jeżeli nie będzie trzęsienia ziemi i nic „takiego” się nie stanie, to przyjedziemy w kolejną niedzielę razem z Rudą i ja po raz kolejny powiem, że JESTEM ALKOHOLIKIEM I TO JEST BARDZO WAŻNE, A TO ŻE MAM NA IMIĘ KRZYSZTOF – NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA”.

Tagi: #Krzysztof Dowgird #Ludzie