Rama, kierownica, silnik i... koniec. Tak najkrócej można opisać szajowozy - polskie maszyny wyścigowe. Prędkość - nawet do 150-ciu na godzinę. W weekend nasi słuchacze mieli możliwość wyszaleć się takimi autami na torze w Słomczynie.
W każdy piątek Antyradio Katowice mroziło swoim słuchaczom krew w żyłach ! Zobacz, jak było !