31.05.2016 14:47

Apple znów pozwane – tym razem za Wi-Fi

Wygląda na to, że sukces odniesiony przez urządzenia Apple naprawdę ma dużo ojców – do grona pozywających producenta dołączył Caltech, zarzucający łamanie patentów związanych z siecią Wi-Fi.

Apple znów pozwane – tym razem za Wi-Fi
wikipedia.org / Pang Kakit, CC BY-SA 3.0

Tym razem Apple zostało pozwane przy okazji – jako główny podejrzany został wskazany Broadcom, producent układów komunikacyjnych wykorzystywanych w wielu obecnych na rynku urządzeniach. Gigant z Cuppertino jest jego największym klientem, przynoszącym 14% całych przychodów.

Caltech - Kalifornijski Instytut Technologiczny – jest zdania, że obie firmy bezprawnie używają rozwiązań umożliwiających przyspieszenie transmisji danych poprzez Wi-Fi – patenty na poszczególne technologie były przyznawane w latach 2006–2012. Rozwiązania zostały zastosowane w standardach 802.11n i 802.11ac, dwóch ostatnich wersjach bezprzewodowego protokołu sieciowego.

W tekście pozwu wymienionych jest 16 produktów Apple, w których znalazły się układy łamiące patenty – dodano tez zastrzeżenie, że nie jest to lista pełna. Zastrzeżenia dotyczą smartfona iPhone 5 i nowszych, iPada Air 1 i 2, iPada Pro, iPada Mini 2, 3 i 4, Macbooka Air oraz Apple Watch.

Kalifornijski Instytut Technologiczny podkreśla, że Apple reklamując te produkty często powoływało się na fakt szybkiej komunikacji, która nie byłaby możliwa bez użycia opatentowanych rozwiązań.

Uniwersytet Caltech chce wstrzymania sprzedaży urządzeń, w których zastosowano łamiące patenty karty sieciowe oraz oczekuje odszkodowania – jego wielkość nie została jeszcze ujawniona. Jak pokazują przeszłe sprawy tego rodzaju, w grę wchodzą nawet o setki milionów dolarów.

W październiku 2015 roku zapadł wyrok nakazujący Apple zapłacenie na rzecz Uniwersytetu Wisconsin-Madison 234 mln dolarów za wykorzystanie w projekcie procesorów rozwiązań opatentowanych przez uczelnię.

Najciekawszy pozew został złożony w maju 2016 roku – Apple zostało oskarżone o złamanie patentu na… wykonywanie połączeń telefonicznych oraz obsługę poczty elektronicznej. W tym przypadku mowa jest jednak o typowym patentowym trollu, a za takiego trudno uznać Caltech.

Apple musiało w 2016 roku pogodzić się między innymi z utratą części praw do marki „iPhone” w Chinach – tamtejszy sąd uznał, że lokalny producent skórzanych etui zastrzegł ją dla siebie na długo zanim amerykańskie smartfony trafiły w Państwie Środka do sprzedaży.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Apple #Duperele