30.05.2016 13:19

E-maile po godzinach pracy stały się nielegalne

Wysyłanie e-maili i SMS-ów oraz dzwonienie do zatrudnionych po godzinach pracy zostało prawnie zabronione. Uchwalone we Francji przepisy zalecają też pracownikom wyłączenie telefonu służbowego z chwilą zakończenia zmiany.

E-maile po godzinach pracy stały się nielegalne
foto: flickr.com / Ian Lamont, CC BY 2.0

Ustawa powstała na skutek działań związków zawodowych chcących chronić prawo pracowników do życia prywatnego. Pogoń za zwiększaniem wydajności pracy oraz szybkością reagowania na wydarzenia sprawia, że pracodawcy oczekują od zatrudnionych zaangażowania także poza oficjalnymi godzinami pracy.

Z argumentacją związków zgodzili się francuscy parlamentarzyści. O powodach, dla których uchwalono przepisy, opowiada Benoit Hamon, poseł Zgromadzenia Narodowego.

"

Badania pokazują, że obecnie pojawia się zdecydowanie więcej stresów związanych z pracą, niż miało to miejsce w przeszłości. Pracownicy opuszczają fizycznie miejsce zatrudnienia, ale nie kończą swoich obowiązków – są przez pracodawcę trzymani na elektronicznej smyczy. "

Przepisy zostały nazwane „prawem do odłączenia się” i mają obowiązywać przedsiębiorstwa, które zatrudniają 50 i więcej osób. Nie przewidziano co prawda kar dla korporacji, które łamałyby te wytyczne, Francuzi spodziewają się jednak, że pracodawcy dostosują się do uchwalonych przepisów.

Może w tym pomóc między innymi sprawa pracownika francuskiego banku, na rzecz którego sąd wyznaczył odszkodowanie w wysokości 700 tys. euro za nakaz odbierania służbowego telefonu 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. W orzeczeniu uzasadniono, że w praktyce bank zmuszał zatrudnionego do darmowej pracy poza biurem.

przepisy zostały zaproponowane po raz pierwszy w 2014 roku – jak widać, prace nad jego wcieleniem w życie trwały długo. Ostatecznie zapisy trafiły do nowego prawa pracy.

Francuzi nie wpadli na pomysł prawnego odseparowania życia zawodowego od prywatnego jako pierwsi. W 2014 roku w Brazylii przedsiębiorstwa wysyłający wiadomości po godzinach pracy mają obowiązek płacić odbierającym je za nadgodziny.

W Niemczech pojawiło się zalecenie ograniczające kontakt pomiędzy pracodawcą a pracownikiem pomiędzy 18.15 a 7.00 - jako jeden z pierwszych dostosował się do niego Volkswagen.

Czy takie prawo przydałoby się także w Polsce?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele