29.08.2017 11:39

Internetowi żartownisie zhakowali gigantyczny ekran LED Arkadii

Nowy, ogromny ekran LED zamontowany przez warszawskie centrum handlowe Arkadia zapewnił odwiedzającym niezapomniane wrażenia – kontrolę nad nim przejęli hakerzy.

Internetowi żartownisie zhakowali gigantyczny ekran LED Arkadii

Zamiast reklam gigantyczny wyświetlacz zaczął serwować przechodniom złote myśli żartownisiów. Jeden z komunikatów – wypisywanych na żywo – był jednak zupełnie poważny, jako że włamywacze-dżentelmeni apelowali o zmianę hasła dostępowego.

To, jeśli wierzyć informacjom krążącym po internecie, było… puste. Z komputerem wyświetlającym dane na ekranie mógł więc w praktyce połączyć się każdy – wystarczyło orientować się w obsłudze programu TeamViewer i użyć widocznego na ekranie hasła. Jeśli osoby odpowiedzialne za zabezpieczenie dostępu do ekranu czytają te słowa - mamy dla Was poradnik, jak w 10 sekund stworzyć łatwe do zapamiętania, ale niemożliwe do złamania hasło. Może się przydać.

Popisy hakerów trwały dość długo – udało im się między innymi zaprezentować klasyczne nagrania ukrywające się w odmętach internetu, między innymi He-Mana śpiewającego (o ile można to nazwać śpiewem) przebój „What’s up” zespołu 4 Non Blondes:

Wyświetlacz LED nie jest niestety (lub na szczęście wyposażony w głośniki, z maestrią bohaterskiej aranżacji utworu należy więc zapoznać się korzystając z serwisu YouTube:

Zawsze mogło być gorzej – ulubionym zajęciem hakerów przejmujących kontrolę nad publicznymi ekranami jest puszczanie na nich filmów porno. Czasami wzbudza to tak wielki szok i niedowierzanie wśród postronnych widzów, że ci odcinają dopływu prądu do elektronicznych billboardów.

A Wy co umieścilibyście na takim ekranie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele