22.08.2017 14:19

Muzyka skomponowana przez sztuczną inteligencję brzmi zaskakująco ludzko

Na sklepowe półki trafi niedługo płyta, która została skomponowana przez sztuczną inteligencję. Najbardziej szokujące jest to, że nie sposób zorientować się, że utwory nie wyszły spod ręki człowieka.

Muzyka skomponowana przez sztuczną inteligencję brzmi zaskakująco ludzko
foto: kadr z wideo

Rzadko kiedy zastanawiamy się, jak wyglądałaby sztuka tworzona przez sztuczną inteligencję – zakładamy, że kreatywność na długo jeszcze pozostanie specjalnością ludzka, nawet gdy algorytmy AI zostaną znacznie dopracowane.

Nawet jeśli sztuczna inteligencja weźmie się za tworzenie, jej dzieła wydają się nam niepokojące i obce – wystarczy rzucić okiem grafikę stworzoną przez SI opracowaną przez Google, żeby poczuć dokładnie takie emocje.

Tymczasem jednak mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją, i to na kilku poziomach. Po pierwsze – muzyka stworzona samodzielnie przez sztuczną inteligencję trafia do sprzedaży, po drugie zaś – nie sposób wyczuć w niej niczego nieludzkiego.

Efektem pracy AI nazwanej Amper jest między innymi ten utwór – tekst został napisany przez wokalistkę Taryn Southern:

Warstwa muzyczna została przygotowana i odegrana przez algorytmy Amper – sztucznej inteligencji specjalizującej się w tworzeniu muzyki.

Tak o muzycznym AI opowiadają jego twórcy:

Jak widać, korzystanie z SI jako kompozytora jest bardzo proste – wystarczy wybrać odpowiednie opcje konfiguracyjne, żeby po kilku chwilach móc słuchać utworu wykonanego według zamówienia.

Amper znajduje się obecnie w fazie beta – można jednak zapisać się na uczestnictwo w testach i samemu zobaczyć, jakie kompozycje jest w stanie stworzyć.

Nawet jeśli personalia wokalistki nie wydają się być znajome, jest szansa, że natrafiliście w internecie na jej twórczość – na przykład podczas występów gościnnych w tej epokowej produkcji:

Artystka nagrała także sporą liczbę coverów – można je obejrzeć na jej kanale w serwisie YouTube.

Jak podoba się Wam utwór napisany przez AI?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele