22.05.2017 14:53

Polacy znaleźli sposób na robienie benzyny ze śmieci

Paliwo z plastikowych reklamówek okazało się być nie do odróżnienia od pochodzącego z tradycyjne rafinerii. Rezultaty działania opatentowanego polskiego reaktora dokonującego cudu zamiany śmieci w benzynę został przebadany przez Przemysłowy Instytut Motoryzacyjny oraz Orlen.

Polacy znaleźli sposób na robienie benzyny ze śmieci
foto: materiały prasowe

Prototypowy reaktor jest w stanie dostarczyć ropę naftową lub benzynę Pb95. Otrzymane paliwo zostało dokładnie sprawdzone w laboratoriach, które potwierdziły jej czystość.

Wynalazek został opracowany przez przedsiębiorstwo TRAH (Technologie Recyklingu Adam Hańderek). Jak chwalą się twórcy, ich sposób jest tańszy od wydobycia ropy ze złóż (przy czym trzeba pamiętać, że używa się jej do produkcji plastiku).

Techniczne szczegóły procesu technicznego są objęte tajemnicą - wiadomo, że składa się z czterech etapów odbywających się w temperaturze 420 stopni Celsjusza.

Z 1 kg plastiku uzyskuje się 1 litr paliwa (w zależności od rodzaju waży ono 0,7-0,8 kg). Różnica w wadze to między innymi gaz, który wykorzystywany jest do zasilania reaktora.

Wynalazek jest w stanie zmienić w paliwo najczęściej spotykane w naszych domach plastiki - polipropylen, polistyren czy polietylen. Twórcy zaznaczają nawet, że proces jest najbardziej opłacalny właśnie przy wykorzystaniu posegregowanych odpadów z gospodarstw domowych lub rolnych.

Z wyliczeń wynika, że pozyskiwane ze śmieci paliwo byłoby dla klienta końcowego tańsze o około 10% w porównaniu do obecnych cen, kształtujących się w okolicy 4,5 zł. Twórcy uwzględniają w rachunku koszt zakupu śmieci, wynoszący 150 zł za tonę.

TRAH szuka obecnie pieniędzy na komercjalizację swojego wynalazku - jak zauważają twórcy reaktora, pieniądze są głównym problemem, jako że śmieci w naszym kraju nie brakuje.

Tankowalibyście paliwo ze śmieci?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele