09.02.2017 13:20

Pożar w fabryce producenta baterii do Galaxy Note 7

Wadliwe akumulatory doprowadziły do pożaru w fabryce Samsung SDI – producenta ogniw stosowanych w wycofanych z rynku z powodu możliwości samozapalenia smartfonów Samsung Galaxy Note 7.

Pożar w fabryce producenta baterii do Galaxy Note 7
foto: kadr z wideo

Do walki z ogniem ściągnięto 19 wozów i 110 strażaków – taką informację zamieściła w mediach społecznościowych lokalna straż pożarna, post został już jednak usunięty. Zdarzenia miało miejsce w mieście Tianjin w Chinach.

Z oświadczenia złożonego przez Samsung SDI wynika, że incydent nie wpłynął na funkcjonowanie zakładu – produkcji nie przerwano. W oficjalnym oświadczeniu podano, że powód wybuchu pożaru nie jest znany i twa dochodzenie w tej sprawie.

Wcześniej pojawiły się informacje, że za wzniecenie ognia odpowiadały wadliwe ogniwa litowo-jonowe oraz przechowywane odpady. W pożarze nikt nie ucierpiał.

Samsung SDI to spółka-córka Samsunga. Dostarczała część akumulatorów do modelu Galaxy Note 7, który został wycofany ze sprzedaży wkrótce po swoim debiucie na skutek możliwości samozapłonu. Śledztwo wykazało, że działo się tak z powodu „zbyt agresywnych” decyzji projektowych.

Akumulatory wytwarzane przez przedsiębiorstwo mają także trafić do modelu Samsung Galaxy S8, mającym być rehabilitacją koreańskiego gigant za wpadkę z Note 7.

Na razie wszystkie informacje o nowym flagowcu Samsunga pochodzą z przecieków. Jeśli się sprawdzą, można spodziewać się bardzo ciekawej konstrukcji – z ekranem zajmującym znaczną część panelu przedniego czy możliwością używania smartfona jako komputera osobistego po podłączeniu do monitora i klawiatury.

Czekacie na Samsunga Galaxy S8?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele