13.08.2016 17:56

Roboty będą mistrzami piłkarzyków

Komputery od lat rozkładają ludzi na łopatki w szachach, nauczyły się także wygrywać w zdecydowanie bardziej skomplikowanej grze go. Wygląda na to, że dni ludzkich mistrzów są policzone w następnej dyscyplinie – piłkarzykach stołowych.

Roboty będą mistrzami piłkarzyków
foto: kadr z wideo

Tym razem jednak sprawa jest bardziej skomplikowana z technicznego punktu widzenia – o ile do gier umysłowych wystarczy napisać odpowiedni program, który pokaże informacje o ruchu, jaki wybrał komputer, o tyle dynamiczna gra fizyczna z ludzkim przeciwnikiem wymaga możliwości wchodzenia z nim w bezpośrednią interakcję.

Naukowcy z EPFL rozwiązali ten problem konstruując specjalne robotyczne kontrolery, którymi program jest w stanie przesuwać i obracać grillami z figurkami piłkarzy.

Twórcy systemu skromnie szacują, że ich dzieło w obecnej formie jest w stanie pokonać przeciętnego gracza piłkarzyków, może mieć jednak na razie problemy z półprofesjonalistami, o osobach z ponadprzeciętnym talentem nie wspominając.

Patrząc jednak, z jaką szybkością i bezwzględnością robotyczny zawodnik wykorzystuje błędy przeciwnika i zdobywa gole, nietrudno sobie wyobrazić jak duże wyzwanie starcie z nim może stanowić nawet dla mistrza.

A to jeszcze nie jest jego ostateczna forma – na razie konstruktorzy wyposażyli maszynę w system śledzenia położenia piłki 300 razy na sekundę. Zdecydowali się także obniżyć siłę, z jaką operuje robot – zdarzało się, że uderzał piłkę tak mocno, że ta wylatywała ze stołu.

Możliwości systemu zwiększą się znacznie, gdy oprogramowanie zacznie także analizować pozycje, w jakich znajdują się piłkarze sterowani przez ludzi – obecnie robot uderza piłkę „na ślepo”, nie wiedząc czy zadany tor piłki nie jest zablokowany.

Innymi słowy – w obecnym stopniu zaawansowania receptą komputera na wygranie meczu jest algorytm nakazujący mu jak najszybciej dopaść do piłki i uderzyć ją w kierunku bramki przeciwnika. Ta taktyka okazała się być całkiem skuteczna, jednak żeby móc stawić czoło naprawdę mocnym przeciwnikom – musi zostać zmodyfikowana.

Praca nad oprogramowaniem mającym rozszerzyć funkcje komputera o analizowanie położenia i ruchu piłkarzy już trwają. Gdy zostaną dokończone, naukowcy zamierzają podszlifować umiejętności taktyczne i strategiczne systemu, ucząc podawać piłkę i konstruować akcje, a także przewidywać i blokować ruchy i zamiary przeciwnika.

W ostatnim etapie nauki roboty zostaną skonfrontowane ze sobą, by dzięki uczeniu maszynowemu doskonalić swoje umiejętności i stawać się coraz lepszymi graczami. To może jednak zająć dużo czasu – zazwyczaj potrzeba tysięcy, a nawet milionów prób, żeby oprogramowanie osiągnęło mistrzostwo w danej dziedzinie.

Można to łatwo osiągnąć, jeśli problem jest czysto obliczeniowo – wtedy rozgrywać można wiele partii w czasie sekundy. Mecze wymagające fizycznych interwencji będą trwały znacznie dłużej.

Maszyny stają się coraz szybsze i dokładniejsze. Potężny robot przemysłowy dzięki zmodyfikowanemu oprogramowaniu mógł przeprowadzić delikatną i wymagającą ogromnej precyzji operację wykonania tatuażu. Tatuowany ochotnik, mimo że na czas procedury musiał być przywiązany pasami do stołu, wydaje się być całkiem zadowolony z rezultatu.

Żadnych szans nie zostawia ludziom konstrukcja specjalizująca się w układaniu kostki Rubika – jest w stanie zrobić to, gdy trochę dłużej mrugniecie okiem.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele