13.09.2016 10:44

SMS i e-mail może posłużyć do zawarcia wiążącej umowy

Oszuści się cieszą – wiążącą umowę można w świetle prawa zawrzeć za pomocą SMS-a i e-maila. Nieuważnie wysłana wiadomość może drogo kosztować.

SMS i e-mail może posłużyć do zawarcia wiążącej umowy
foto: materiały prasowe

W nowelizacji kodeksu cywilnego znalazły się zapisy oficjalnie uznające możliwość zawierania umów w formie innej, niż pisemna. Została ona określona mianem „dokumentowej formy czynności prawnej” i tak naprawdę oznacza całkowitą dowolność wyboru sposobu zawiązania umowy.

Mówią o tym poniższe 2 artykuły:

"

Art. 772. Do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie.

Art. 773. Dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. "

Zmiany zostały wprowadzone, żeby ułatwić funkcjonowanie przedsiębiorstw internetowych i telekomunikacyjnych, często korzystających z elektronicznych dokumentów (na przykład nagrania rozmowy telefonicznej) jako dowodów zawarcia transakcji.

Oprócz pozytywnych następstw – zmniejszenia „papierologii” w obrocie gospodarczym – przepisy mogą także przynieść bardzo bolesne negatywne konsekwencje.

Popularnym wśród przestępców oszustwem jest naciąganie na płatne usługi SMS – o jednym z przejawów pisaliśmy przy okazji relacjonowania wybuchu popularności Pokemon GO w Polsce. Oszuści błyskawicznie stworzyli strony, na których obiecywali możliwość wygrania przedmiotów z gry – potrzeba było tylko wysłać wiadomość o chęci wzięcia udziału w konkursie.

W rzeczywistości SMS uruchamiał płatną subskrypcję wiadomości – warto rzucić okiem na opisane przez nas mechanizm, żeby umieć go rozpoznać w przyszłości. Dzięki możliwości „wyrażenia woli” przez SMS-a możliwe będzie bowiem na przykład naciągnięcie na zawarcie „chwilówki” lub kupno „cudownych garnków” w cenie samochodu.

Nowe przepisy nie są co prawda rewolucją – według obowiązującego w Polsce prawa umowę można zawrzeć w dowolnej formie, o ile w danym przypadku (np. zakupu nieruchomości) nie ustanowiono inaczej, mogą jednak zachęcić oszustów do testowania, jak daleko mogą się posunąć.

Spotkaliście się z próbą naciągnięcia na SMS-y premium?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele