23.09.2016 13:18

Sztuczne Inteligencje Facebooka i Intela najlepsze w zabijaniu

Jak rozstrzygnąć, kto stworzył najbardziej inteligentną Sztuczną Inteligencję? To proste – trzeba zorganizować deathmatch w Dooma i zobaczyć, kto wygra. Trudu sprawdzenia jak bardzo zabójcza potrafi być SI podjęła się Politechnika Poznańska.

Sztuczne Inteligencje Facebooka i Intela najlepsze w zabijaniu
foto: kadr z wideo

Zamysłem projektu VizDoom było zachęcenie programistów do stworzenia agentów AI (Artificial Intelligence) radzących sobie dobrze w środowisku, o którym dane otrzymują tylko w postaci wizualnej.

Rywalizujące programy widziały grę w dokładnie taki sam sposób, jak ludzie – obserwując wyświetlany przez Dooma obraz i na jego podstawie podejmując decyzje. Sztuczna Inteligencja nie miała dostępu do innych danych z gry.

Wyzwanie przyjęli zarówno pracownicy największych gigantów świata IT, jak i studenci. Celem projektu VizDoom było stworzenie słabej (w technicznym rozumieniu tego słowa, czyli wyspecjalizowanej na robieniu tylko jednej rzeczy) Sztucznej Inteligencji dobrze radzącej sobie z przetwarzaniem bodźców wizualnych. Zalecaną metodą było uczenie maszynowe - użyte przy tworzeniu przez Google systemu AI, który wygrał z mistrzem gry Go - polegające na automatycznym samoulepszaniu się programu.

Zawody zostały podzielone na dwa oddzielne zadania. Pierwsze z nich polegało na współzawodnictwie stworzonych botów na znanej zespołom mapie i przy użyciu tylko jednego typu broni – wyrzutni rakiet. Druga część była zdecydowanie bardziej ambitna – rzucała Sztuczną Inteligencję na 3 mapy (programiści nie wiedzieli, które zostaną wybrane), na których znajdowały się różne bronie.

Starcia trwały po 10 minut – w pierwszym przypadku deathmatch został powtórzony 12 razy, rozgrywki na każdej z 3 map drugiego zadania powtarzano 4 razy. Zwycięzcą został agent, który legitymował się największą liczbą zdobytych fragów.

Jak w morderczej rywalizacji radziły sobie żądne krwi programy, będące być może zalążkiem Sztucznej Inteligencji montowanej w prawdziwych Terminatorach? Wystarczy popatrzeć na film z rozgrzewką, żeby zorientować się, że to była prawdziwa rzeźnia.

Z mordowaniem przeciwników w znanych warunkach najlepiej poradził sobie agent F1 stworzony przez Facebooka – wygrał 10 z 12 starć. W drugim scenariuszu najwięcej fragów zaliczył IntelAct, za powstanie którego stał Intel.

Nie wiadomo jednak, czy Sztuczna Inteligencja na tym etapie rozwoju umiałaby sprawić problem ludzkim graczom – jak widać z jednego z filmów pokazujących działania botów podczas rozgrzewek rozgrywanych na miesiąc przed turniejem VizDoom, ogromne kłopoty potrafiło im stworzyć lustro.

Jak oceniacie swoje szanse przeciwko Terminatorowi w wersji 0.1?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele