08.02.2017 10:09

Tesco umożliwia robienie zakupów w marketach smartfonem

Tesco wprowadza ideę kas samoobsługowych w marketach na nowy poziom – kupowane produkty można skanować za pomocą smartfona wkładając je do koszyka i przy regulowaniu kwoty za zakupy pokazać tylko zbiorcze zestawienie.

Tesco umożliwia robienie zakupów w marketach smartfonem
foto: kadr z wideo

Usługa Tesco Scan&Shop trafi na początku tylko do wybranych sklepów marki – według deklaracji sieci, w pierwszej kolejności będą to markety w Krakowie, Poznaniu i Łodzi.

Klienci będą mogli pobrać na czas zakupów skaner kodów kreskowych (podobne urządzenie zostało wycenione na ponad pół miliona zł przez sklep, w którym tysiące osób kupiło komputer dla graczy błędnie wystawiony za 10 zł) ze stoiska znajdującego się przy wejściu bądź też korzystać z aplikacji na swoim smartfonie.

Po wybraniu produktu wystarczy zeskanować kod (znajdujący się na opakowaniu lub półce) i włożyć go do koszyka – lista zakupów wraz z podsumowaniem zbiorczej kwoty do zapłaty wyświetlana jest cały czas na ekranie.

Rozliczenie następuje przy kasie samoobsługowej – tym razem trzeba odczytać kod wyświetlany przez skaner lub aplikację, żeby na ekranie kasy pojawiło się podsumowanie zakupów i wybór sposobu płatności.

W praktyce zakupy mają wyglądać w taki sposób:

Tesco zastrzega, że może wyrywko sprawdzać zgodność zawartości koszyków z listą wprowadzoną do skanera. Sieć poinformowała w komunikacie, że zatrudniła w tym celu średnio 8 pracowników w lokacjach uruchamiających usługę.

Nie jest to rozwiązanie na miarę wizji pokazanej w Amazon Go, gdzie nie ma potrzeby skanowania produktów ani odwiedzania kasy – wkładane do koszyka produkty śledzone są za pomocą rozstawionych w punkcie handlowym czujników, a po wyjściu ze sklepu kupujący otrzymuje rachunek na maila – jednak może pomóc w rozładowaniu kolejek i ułatwić mieszczenie się z wykonywanymi zakupami w określonej kwocie.

Jak robicie zakupy?

Michał Tomaszkiewicz