17.02.2017 11:34

Dostał Nintendo Switch na tygodnie przed premierą i ma problem

Nowa konsola Nintendo ma zadebiutować w sprzedaży w marcu 2017 roku – paczka ze sprzętem doszła do jednego z kupujących już w połowie lutego. Przedwczesna dostawa przyniosła ze sobą niespodziewane kłopoty.

Dostał Nintendo Switch na tygodnie przed premierą i ma problem
foto: kadr z wideo

Szczęśliwy kupujący nagrał swoje nowe cacko na wideo – na filmie widać proces pierwszego uruchomienia Nintendo Switch oraz przechodzenie przez poszczególne etapy konfiguracji. Trzeba przyznać, że wybrane przez producenta dźwięki potwierdzające przebywanie kolejnych etapów ustawień potrafią natchnąć entuzjazmem.

Konsolka prosi między innymi o stworzenie konta użytkownika oraz zapoznaje z podstawami korzystania z odczepianych kontrolerów. Udało się też zobaczyć, jakie funkcje oferuje urządzenie:

W krótkiej prezentacji zabrakło najważniejszego – na Nintendo Switch nie uruchomiono żadnej gry. Powód jest prozaiczny – na ich pojawienie się trzeba poczekać do oficjalnego debiutu rynkowego konsolki, a sklep internetowy będzie działać dopiero po aktualizacji.

Do premiery Switch będzie tylko bezużytecznym gadżetem – konsolka nie pozwoli nawet przeglądać stron internetowych, jako że nie ma wbudowanej przeglądarki www.

Na filmie można jednak było zobaczyć kilka ciekawych rzeczy. Po pierwsze – pamięć dostępna dla użytkownika to tylko 30 GB, przy czym przestrzeń na gry i inne pliki można rozszerzyć za pomocą karty SD.

W ustawieniach obrazu wyświetlanego na telewizorze znalazła się tylko opcja 480p – być może była to kwestia braku powiązania z konkretnym modelem odbiornika i stąd brak możliwości ustawienia wyświetlania w trybie Full HD.

Nintendo stara się przekonać do swojego nowego urządzenia na różne sposoby – z jednego z filmów reklamowych można się na przykład dowiedzieć, że Switch jest konsolką toaletową.

Jak się Wam podoba Nintendo Switch?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety