15.03.2017 14:55

Gadżet do kontrolowania prywatności rozmów

Jeśli zdarzało się Wam czuć niekomfortowo prowadząc intymną rozmowę telefoniczną w miejscu publicznym, najnowszy wynalazek rodem z pierwszego świata powstał właśnie dla Was. Nadziana elektroniką maska zagłuszy wypowiadane przez Was słowa.

foto: kadr z wideo

Twórcy gadżetu Hushme przekonują, że używanie ich wynalazku jest wygodniejsze niż wstanie i udanie się z telefonem w ustronne miejsce bądź też przejście na pisanie bezszelestnych SMS-ów.

Na pewno wygląda się zdecydowanie bardziej spektakularnie, co może być przeszkodą, jeśli nie chciało się zwracać na siebie uwagi prowadzoną rozmową. Wrażenie wzrokowe to tylko część doświadczeń, na jakie wystawiane są osoby znajdujące się w pobliżu korzystającego z Hushme.

Oprócz pasywnego wytłumiana wypowiadanych słów gadżet stosuje także zagłuszanie aktywne – gdy użytkownik Hushme mówi, maska emituje dźwięki. Rodzaj odgłosów wybierany jest przez właściciela maski, a jak widać – jest ich całkiem sporo.

Hushme sterowane jest z aplikacji, a z telefonem łączy się bezprzewodowo – w taki sposób przesyłane są rozmowy. Niecodzienny wygląd gadżetu twórcy komentują cytatem z Einsteina:

"

Jeśli coś nie wygląda z początku na szalone, nie ma szans na powodzenie. "

Hushme ma znaleźć się w sprzedaży przed końcem 2017 roku – i nie będzie tani. Za gwarancję prywatności prowadzonych wśród osób postronnych osób trzeba będzie zapłacić 249 dolarów.

Nieco inną wizję prowadzenie całkowicie prywatnych rozmów miał autor hełmów, które „tłumaczą” wypowiadane słowa na piski droidów z  „Gwiezdnych wojen” - w nich rozmowy prowadzone bez użycia telefonów.

Używalibyście takiej maski?

Tagi: #Gadżety