18.01.2016 11:24

Gorsze widoki na HoloLens Microsoftu

Każda wiadomość na temat HoloLens, opracowanego przez Microsoft konkurenta Google Glass, spotykała się do tej pory z entuzjastycznym przyjęciem. Teraz miłośnicy Augmented Reality otrzymali powód do zmartwień.

Gorsze widoki na HoloLens Microsoftu
foto: microsoft.com

Microsoft zdradził kilka nowych informacji na temat HoloLens – zacznijmy od tych dobrych. Zestaw do obrazowania Augmented Reality będzie działał bezprzewodowo, tak by umożliwić jak największą swobodę ruchów.

Co więcej, dzięki obsługiwaniu Bluetooth oraz WiFi możliwe będzie bezpośrednie połączenie kilku urządzeń znajdujących się w tej samej sieci lokalnej. Wspólne korzystanie z dobrodziejstw AR będzie więc całkiem łatwe.

Podobnie ma wyglądać sprawa z korzystaniem z tej samej aplikacji – na przykład gry – równocześnie przez kilka osób poprzez internet. Według założeń Microsoftu, HoloLens będą w stanie synchronizować działanie przez globalną sieć.

foto: microsoft.com

Skoro już mowa o oprogramowaniu – wszystkie aplikacje napisane z myślą o Windows 10 będą obsługiwane przez HoloLens. Oczywiście, żeby móc w pełni wykorzystać możliwości Augmented Reality, programiści będą musieli się jednak nieco wysilić i stworzyć wersję 3D swojego programu.

Microsoft HoloLens

Wbudowana w HoloLens bateria ma wystarczać na około 5,5 godziny pracy – chyba, że użytkownicy będą intensywnie korzystać z możliwości gogli, wtedy zabawa może skończyć się już po 2,5 godzinach.

Microsoft zdradził cenę zestawu developerskiego, czyli przeznaczonego dla twórców oprogramowania, którzy chcieliby przetestować jego możliwości i na tej podstawie rozwijać swoje aplikacje. Będą oni mogli nabyć HoloLens za 3000 dolarów. Patrząc na HoloLens w akcji można chyba powiedzieć, że warto wydać te pieniądze.

Nie oznacza to oczywiście, że tyle będzie kosztować wersja przeznaczona dla nas, użytkowników końcowych – prace nad urządzeniem jeszcze trwają (i mogą potrwać nawet do 2020 roku) i poszukiwane są sposoby na zmniejszenie kosztów produkcji.

Z cięciem możliwości związana jest zła wiadomość. Wszystkie materiały promocyjne, pokazują HoloLens pozwalające na pełne zanurzenie się w nakładanym na rzeczywistość obrazie. Tak naprawdę jednak gogle wyświetlają obraz, którego wielkość ma odpowiadać 15-calowemu monitorowi widzianemu z odległości 60 centymetrów.

Co chciałbyś zobaczyć poprzez HoloLens? 

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Augmented Reality #Gadżety #Technologia