26.10.2017 16:13

Japończycy wynaleźli widelec zagłuszający siorbanie

Japonia to nie kraj, to stan umysłu. Nieustannie przypominają o tym napływające z Kraju Kwitnącej Wiśni informacje o nowych, przełomowych wynalazkach, często koncentrujących się wokół zagadnień gastronomicznych.

Japończycy wynaleźli widelec zagłuszający siorbanie
foto: kadr z wideo

Tym razem nie mamy jednak do czynienia z robotem, którego celem jest karmienie osoby biegnącej w maratonie pomidorami. Nie jest to nawet zegarek, w którym ukrywa się żelazny zapas sushi, ani ramoneska z wbudowanym zestawem głośników.

Japończycy zorientowali się, że oddawanie się przez nich rozkoszom smakowania makaronu przez przyzwyczajonych do zachowywania manier przy stole obcokrajowców może być postrzegane w negatywnym świetle. W końcu kto z nas może się spodziewać, że konsumując kluski należy przy tym głośno siorbać.

Według Japończyków poprawia to jednak smak potrawy, Europejczycy są raczej zdania, że obrzydza to posiłek. Żadna ze stron nie musi jednak opuszczać swojej strefy kulinarnego komfortu dzięki nowoczesnej technice, a dokładniej mówiąc – inteligentnemu widelcowi, który zagłusza problematyczne odgłosy paszczowe.

Z aktywnym tłumieniem szumów mamy do czynienia już od lat w co bardziej zaawansowanych konstrukcyjnie słuchawkach – japońscy wynalazcy postawili na nieco odmienne rozwiązanie.

Wbudowany w sztuciec mikrofon ma co prawda za zadanie rozpoznawać dźwięk siorbania i natychmiast wysyłać o tym informacje od smartfona, jednak nie emituje on dźwięków mających wygłuszyć akustyczne owoce konsumpcji.

Zamiast tego telefon odgrywa dźwięki, które siorbanie mają zagłuszyć. Zamiast więc słyszeć siorbanie, słyszymy piękną w zamierzeniu pieśń, której małą i pomijalną częścią jest odgłos niepohamowanego wsysania makaronu do ust. Widelec Otohiko został wyceniona na 130 dolarów sztuka, można go zamówić tylko w Japonii. Pomysłodawcy zbierają zapisy na 5000 sztuk sztućców - jeśli nie znajdzie się kompletu nabywców, ich przełomowy wynalazek po wsze czasy pozostanie tylko w fazie schowanych w szufladzie schematów.

Siorbiecie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety