30.05.2016 10:55

Kurtka KOVR chroni przez inwigilacją

Nowoczesna technologia ułatwia życie, ale też odziera z prywatności – telefon komórkowy wskazuje operatorom dokładną lokalizację pobytu, karty zbliżeniowe wysyłają dużo informacji na temat właściciela. Problem dostrzegli projektanci ubrań, proponując antyinwigilacyjne kurtki.

Kurtka KOVR chroni przez inwigilacją
foto: projectkovr.com

Jeśli zobaczycie na ulicy kogoś w ubraniu wyglądającym na wyjęte żywcem z filmu Science Fiction z lat 80. XX wieku, przyjrzyjcie się dobrze – może się okazać, że macie do czynienia nie z dziwnym gustem modowym, ale dużą świadomością czyhających ze strony technologii niebezpieczeństw.

Metaliczny wygląd kurtki powstałej w ramach projektu KOVR (nazwę wymawia się jak angielskie „cover”, czyli ochrona) nie jest przypadkowy – w wielowarstwowy materiał wplecione są włókna, których zadaniem jest blokowanie fal elektromagnetycznych.

Projektanci zdecydowali się wykorzystać nikiel i miedź wraz z poliestrem. Odpowiednie rozmieszczenie metalowych wstawek pozwoliło stworzyć klatkę Faradaya, odcinając sygnały radiowe, sieci komórkowe, GPS, Wi-Fi, Bluetooth czy możliwość wysyłania informacji przez układy RFID.

W zamyśle twórców kolekcji – składa się ona na razie z kurtki oraz dopasowanej stylistycznie torby, jednak w przyszłości wybór kreacji ma się poszerzyć – ma to chronić przed niebezpieczeństwem technologicznej inwigilacji, prowadzonej w wielu miejscach w mieście. Dzięki kapturowi można się będzie ukryć także przed kamerami.

"

Żyjemy w czasach, gdy technologia stała się zagrożeniem dla prywatnych informacji. W paszporcie zapisane są dane biometryczne. Smartfon zna każdy ruch właściciela. Karta płatnicza działa na odległość, a zakupione ubranie wyposażone jest w znacznik RFID. Nasza kurtka i torba blokuje każdy sygnał przychodzący i wychodzący, dzięki czemu dostęp do zapisanych na urządzeniach prywatnych informacji jest niemożliwy. "

Umieszczenie telefonu wewnątrz ubrania KOVR sprawia, że nie jest on w stanie połączyć się z siecią komórkową. Projektanci przygotowali więc specjalną, czarną kieszeń – jest obecna i na kurtce, i na torbie – w której można umieścić smartfona. Pozwoli to na odbieranie telefonu i otrzymywanie powiadomień przez internet.

Ubranie tego typu zostało wykorzystane przez artystę grającego utwór „Iron Man” pomiędzy działającymi cewkami Tesli, generującymi wyładowania elektryczne trafiające muzyka i nie robiące mu żadnej krzywdy. Nagranie z tego wykonania – oraz innych coverów granych na urządzeniach i maszynach – można zobaczyć na liście TOP 10 prezentującej najlepsze z nich.

Przydałoby się wam antyinwigilacyjne ubranie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety