13.02.2017 15:36

MON kupuje długopisy bojowe za 80 000 zł

Jeśli do tej pory długopisy nie kojarzyły się Wam ze śmiertelnie groźną bronią, po zapoznaniu się z zamówieniem Ministerstwa Obrony Narodowej możecie zmienić zdanie. Wśród wymogów znajduje się między innymi wbudowane ostrze i zbijak do szyb.

MON kupuje długopisy bojowe za 80 000 zł
foto: materiały prasowe

Informacja o planach zakupowych MON została podana w specyfikacji istotnych warunków zamówienia – resort planuje zakup 1000 „długopisów taktycznych”.

Sprostać wymaganiom ministerstwa nie będzie łatwo. Długopis nie będzie co prawda wyposażony w broń palną, lecz oprócz wspomnianego już ostrza i zbijaka do szyb ma dysponować także latarką LED. Bateria mają znajdować się w zestawie.

Gadżet ma być wykonany z wzmacnianego aluminium lotniczego, w kilku miejscach ma znajdować się antypoślizgowa faktura zapewniająca pewny chwyt podczas walczenia lub pisania.

Długopis ma być gotowy na wszystko – jak zastrzegł MON, wkład ma być zdolny do pisania pod każdym kątem w temperaturach od -37 do +120 stopni Celsjusza. Gotowość do użycia ma być aktywowana włącznikiem lub za pomocą mechanizmu obrotowego, MON zaakceptuje także nakręcaną skuwkę.

Wisienką na wycenionym na ponad 80 zł za sztukę torcie ma być logo MON. Niestety nie po to, żeby wrogowie Ojczyzny mogli w swojej ostatniej godzinie odczytać dzięki temu, z kim nie powinni zadzierać – długopis ma być rozdawana ważnym gościom resortu jako prezent.

foto: zrzut ekranu

Oprócz długopisów taktycznych przewidziano także potrzebę posiadanie 250 000 sztuk cywilnych, nieuzbrojonych odpowiedników tego narzędzia oraz tyle samo smyczek z logiem MON. Z pełną treści SIWZ można zapoznać się w tym miejscu.

W świetle obowiązujących obecnie przepisów, według których „ostrza ukryte w przedmiotach niemających wyglądu broni” sprawiają, że przedmioty te mają być traktowane jako broń biała, żeby używać zamówionego przez MON długopisu taktycznego trzeba będzie legitymować się stosownym pozwoleniem.

Jeśli zwykłe gadżety reklamowe dla wojska są tak groźne, to aż strach pomyśleć jak wzrośnie potencjał bojowy naszej armii po zakupie obiecanych przez ministra obrony Antoniego Macierewicza 1000 uzbrojonych dronów.

Czy długopisy taktyczne zwiększą obronność naszego kraju?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety