08.12.2016 10:06

Mobilny odtwarzacz płyt winylowych

Kasety magnetofonowe miały Walkmana, płyty CD Discmana – dlaczego winyl miałby być gorszy? Dzięki RokBlok można słuchać płyt winylowych praktycznie wszędzie, chociaż wymaga to kawałka wolnej przestrzeni.

Mobilny odtwarzacz płyt winylowych
foto: materiały prasowe

RokBlok to niewielkie urządzenie – jego wymiary to około 5x5x11 cm. W środku zmieszczono wszystko, co niezbędne do odgrywania muzyki z płyt winylowych, włącznie z głośnikiem. Gadżet bez problemu można także podłączyć przez Bluetooth do zewnętrznego zestawu audio.

Odtwarzacz jest jak najbardziej mobilny – jednak oznacza to zupełnie co innego, niż w przypadku przenośnych odtwarzaczy kaset i płyt CD. RokBlok odtwarza bowiem winyle… jeżdżąc po nich:

Sterowanie gadżetem jest bardzo proste i odbywa się w większości przez znajdująca się z boku urządzenia dźwigienkę. Jej podniesienie włącza napęd RokBloka – odtwarzacz zaczyna wtedy jeździć po płycie.

Żeby zakończyć odtwarzanie, wystarczy wystawić dłoń – po natrafieniu na przeszkodę podniesiona dźwigienka opadnie i gadżet się zatrzyma. Naciśnięcie małej wajchy u podstawy spowoduje sparowanie z głośnikiem Bluetooth.

Jest to bardzo przydatna opcja, bo na dźwięk o wysokiej jakości generowany samodzielnie przez RokBlok nie ma co raczej liczyć.

Gadżet obsługuje tryb odtwarzania z prędkością zarówno 45, jak i 33,3 okrążeń na minutę. Pełne naładowanie akumulatorów ma wystarczać na 4 godziny grania, uzupełnienie energii ma trwać 2 godziny. Waga RokBloka to tylko 90 gramów.

Cena mobilnego odtwarzacza płyt winylowych ma wynosić 99 dolarów – w przedsprzedaży na Kickstarterze, gdzie trwa kampania zbierania funduszy na uruchomienie produkcji gadżetu (już osiągnięto wymaganą kwotę) RokBlok można zakupić za 69 dolarów. Na sprzęt przyjdzie jednak czekać bardzo długo – przewidywany czas dostaw to wrzesień 2017 roku.

Jeśli myślicie, że to drogo, to nie widzieliście zapewne gramofonu Mag-Lev Audio, w którym płyty unoszą się w powietrzu dzięki lewitacji magnetycznej. Wrażenia wizualne i cena zwalają z nóg.

Tańszym sposobem na łączenie pasji do muzyki i zamiłowania do alkoholu jest nakładany na szyjkę butelki głośnik Bluetooth Cork, który pozwala sprawdzić, jak brzmi wasz ulubiony trunek.

Jak się Wam podoba RokBlok?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety