22.02.2017 12:49

Na fabrycznym Nintendo Switch nie zagra się w część gier

Nintendo ma dla właścicieli konsolki Switch niemiła niespodziankę – w część tytułów z dystrybucji cyfrowej nie uda mi się zagrać na sprzęcie wprost z fabryki.

Na fabrycznym Nintendo Switch nie zagra się w część gier
foto: kadr z wideo

Dzięki wyciekowi informacji o konsolce – jeden z graczy otrzymał ją na dobre dwa tygodnie przed oficjalną premierą i uwiecznił jej działanie na wideo – wiemy, że urządzenie jest wyposażone w 32 GB wbudowanej pamięci masowej.

System i zainstalowane fabrycznie oprogramowanie zmniejszają ilość dostępnego miejsca do 25,9 GB – tyle przestrzeni mają gracze na pliki gier, zarówno na instalacje, jak i stany zapisujące ich postęp.

Na swojej oficjalnej stronie Nintendo podało, ile miejsca wymagać będzie zainstalowanie niektórych gier. Najbardziej wymagający tytuł potrzebuje do działania… 32 GB pamięci.

Tyle mają ważyć pierwsze gry na Nintendo Switch:

  • Dragon Quest Heroes I & II – 32 GB
  • The Legend of Zelda: Breath of the Wild – 13,4 GB
  • Mario Kart 8 Deluxe – 8 GB
  • Disgaea 5 – 5,92 GB
  • Nobunaga’s Ambition – 5 GB
  • Snipperclips – 1,6 GB
  • I Am Setsuna – 1,4 GB
  • Puyo Puyo Tetris – 1,09 GB

Jak więc widać, gracze będą musieli dokupić dodatkową pamięć – w postaci karty microSD – bądź też zrezygnować z części tytułów i bardzo ostrożnie dobierać instalowane gry.

Po zainstalowaniu dokupionej karty pamięci te problemy mają zniknąć – obsługiwany jest format SDXC, a maksymalna pojemność może wynosić nawet 2 TB.

Problem w tym ,że takich kart nie ma jeszcze w sprzedaży, a te, które można kupić już dziś – oferujące 512 GB miejsca na pliki – kosztują niema tyle samo, co Nintendo Switch. Urządzenie ma kosztować 300 dolarów, na kartę SD trzeba wydać 200 USD.

Gracze mogą też zdecydować się na kupowanie tylko i wyłącznie gier na fizycznych nośnikach.

Jak się Wam podoba Nintendo Switch?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety