11.08.2016 12:21

1,5 mln Polaków łapie pokemony

Pokemon GO znalazł się na niemal 10% smartfonów z Androidem w naszym kraju, a popularność gry zaczęła rosnąć na długo przed oficjalną premierą w Polsce. Jakie nowości pojawią się w rozgrywce, żeby gracze nie znudzili się i nie odeszli?

1,5 mln Polaków łapie pokemony
foto: materiały prasowe / Aotearoa, CC BY-SA 3.0

Pokemon GO okazał się być najgorętszą mobilną premierą lata 2016 – aplikacja w ciągu miesiąca została zainstalowana ponad 100 mln razy, a początkowy wybuch popularności okazał się tak ogromny, że twórcy mieli problemy z zapewnieniem dostępu do gry wszystkim użytkownikom.

Z tego powodu w Polsce oficjalnie można pobrać i zainstalować Pokemon GO od 16 lipca 2016, podczas gdy premiera w USA miała miejsce ponad tydzień wcześniej.

Duża część polskich graczy nie zamierała jednak czekać spokojnie na swoją kolej – według danych zgromadzonych przez Spicy Mobile w ramach badania Mobience pierwsi trenerzy ruszyli na ulice już 7 lipca 2016 – Pokemon GO znalazł się tego dnia na 0,19% urządzeń z Androidem działających w Polsce.

Kto gra w Polsce?

Liczba graczy szybko jednak rosła, by osiągnąć szczyt 21 lipca 2016 – tego dnia aplikację uruchomiło 5% właścicieli telefonu z Androidem w Polsce. Jak wynika z badania, pomiędzy 18 a 23 lipca gracze uruchamiali aplikację ponad 15 razy dziennie i spędzali w niej łącznie niemal godzinę.

Po podsumowaniu danych z całego lipca 2016 okazało się, że Pokemon GO został uruchomiona na 9,5% istniejących w Polsce urządzeń działających pod kontrolą Androida – co daje 1,21 mln aktywnych użytkowników.

Gra w pierwszym miesiącu kalendarzowym swojej bytności na polskim rynku została uruchomiona przez każdego użytkownika średnio 189 razy. Przeciętnie polscy trenerzy poświęcili w lipcu 2016 na łapanie pokemonów 7 godzin i 25 minut.

Do rzeszy graczy uruchamiających Pokemon GO na telefonach i tabletach z Androidem należy doliczyć także użytkowników korzystających z iPhone’ów – według szacunków Spicy Mobile było to dodatkowe 300 000 osób. Łącznie gra została więc uruchomiona przez 1,5 mln Polaków – co było doskonale widać po liczbie osób wpatrzonych w telefon podczas spacerów.

foto: antyradio.pl

Częste sprawdzanie znajdujących się w pobliżu pokemonów zaowocowało odnajdywaniem ich w zaskakujących miejscach - stworki przerywały nawet intymne chwile przezywane przez zakochanych.

Wśród trenerów większość – aczkolwiek nieznaczną – byli mężczyźni, którzy stanowili w lipcu 2016 51,46% użytkowników. Najliczniejsza grupą wiekową – znalazło się w niej 64,6% graczy – był przedział 15-24 lata. Tylko 3,1% uganiających się za wirtualnymi stworkami osób miało 44 lub więcej lat.

Co ciekawe, 27,1% graczy pochodzi ze wsi i małych miejscowości – a więc rejonów, w których gra jest teoretycznie najtrudniejsza. Drugą najliczniejszą grupę stanowiły osoby z największych polskich miast (powyżej 500 tys. mieszkańców) – pochodziło z nich 22% wszystkich trenerów.

Mimo tak imponujących wyników Pokemon GO nie był w lipcu 2016 najpopularniejszą mobilną grą w Polsce – na to miano zasłużył tytuł Pou, po który sięgnęło 9,89% użytkowników Androida w Polsce.

Na wykresie popularności widać, że liczba osób grających w Pokemon GO zaczęła po oficjalnej premierze maleć. Może to być skutek znudzenia powtarzalną i niezbyt skomplikowaną rozgrywką oraz problemy z dorównaniem graczom, którzy osiągnęli wysoki poziom dzięki wcześniejszemu startowi. Żeby gracze chcieli wracać do łapania stworków, potrzebne są nowe funkcje i możliwości - Niantic już nad nimi pracuje i je testuje. Jakie nowości pojawią się w Pokemon GO?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry