05.10.2016 14:23

Beyond Good & Evil 2 po ośmiu latach oczekiwań nareszcie w produkcji

Wygląda na to, że wyboisty proces produkcji sequela dostał zielone światło od Ubisoftu i ruszył pełną parą.

Beyond Good & Evil 2 po ośmiu latach oczekiwań nareszcie w produkcji
foto: materiały prasowe

Druga część znakomicie przyjętego Beyond Good & Evil z 2003 roku została zapowiedziana już w maju 2008, jednak dopiero w październiku 2016 twórca serii, Michel Ancel, wyjawił, że w końcu ruszyły prace nad produkcją i pochwalił się kilkoma szkicami na swoim instagramowym profilu.

Jest to spore zaskoczenie, bo przez te osiem lat chyba wszyscy przestali wierzyć, że premiera kiedykolwiek będzie miała miejsce. Fanów nie przekonywały już nawet zapewnienia Ubisoftu, że nie porzucili całkowicie projektu, w tym oświadczenie wydane w 2014 na targach E3:

"

W wielu kwestiach, Beyond Good & Evil jest grą nie do podrobienia - przemawia do wszystkich generacji graczy i jest inspiracją stojącą za wieloma tytułami Ubisoft Montpellier z przeszłości i takich, które dopiero nadejdą. Wciąż jest zdecydowanie zbyt wcześnie, aby podać detale dotyczące tego nowego tytułu, ale możemy powiedzieć, że podczas gdy Michel i zespół Ubisoft Montpellier pracuje nad kluczowymi założeniami BG&E tworzą coś, co aspiruje do wyjścia się poza granice przysłowiowego sequela i wykorzystuje technologie nowej generacji, aby zapewnić prawdziwie zaskakującą, innowacyjną i wyjątkową grę. Cały zespół jest podekscytowany kierunkiem, w którym zmierza ten niezmiernie ambitny projekt i w przyszłości, wraz z rozwojem projektu, będziemy mieli mogli podzielić się czymś więcej. "

Już w 2009 pokazano trailer, a nieco później wyciekło nagranie z samej gry, jednak pomijając powyższą wypowiedź, Ubisoft od długiego czasu omijał ten temat. Od 2014 Michel Ancel poświęcał czas na budowanie sukcesu własnego studia, Wild Sheep, natomiast kluczowe osoby pracujące wcześniej nad Beyond Good & Evil 2 zajęły się innymi projektami Ubisoftu, więc wypadało porzucić wszelkie nadzieje.

Sytuacja sequela nabiera jednak kolorów, a koncepcyjne grafiki udostępnione niedawno przez samego Michela, oraz jego krótki komentarz: „Dzięki Ubisoft, że to stało się możliwe” dają nadzieję, że od dawna wyczekiwana gra w niedalekiej przyszłości ujrzy jednak światło dzienne. Nadzieje są tym większe, że Ubisoft niedawno postanowił zmienić politykę wydawniczą. Studio poświęci więcej czasu na testy oraz dopracowanie swoich produkcji i zamiast wypuszczać co roku nową odsłonę Assassin's Creed dać sobie przynajmniej rok czasu na testy.

Wygląda to obiecująco, jednak czy w rzeczywistości Ubisoft zamiast cyklicznie odświeżać najlepiej sprzedające się tytuły postanowił zaoferować fanom coś, na co czekali od dawna?

Maciek Daszuta

Tagi: #Gry