31.03.2017 12:57

Gry z serii Wiedźmin przekroczyły nakład 25 milionów egzemplarzy

CD Projekt pochwalił się wynikami finansowymi za 2016 rok. Liczby mówią same za siebie - ma naprawdę duże powody do dumy.

foto: materiały prasowe

Wiedźmin to jedna z najmocniejszych marek polskiej popkultury - co do tego nie ma już żadnych wątpliwości. Trylogia gier firmy CD Projekt RED czerpiąca z książek Andrzeja Sapkowskiego, to wielki światowy sukces, do którego wkrótce może dołączyć również kolejna filmowa adaptacja w reżyserii Tomasza Bagińskiego. Wiemy już, że Wiedźmin 3: Dziki Gon to najwyżej oceniana gra na PC wszech czasów. A jak z jej sprzedażą?

Teraz poznaliśmy konkretne liczby dzięki prezentacji wyników finansowych firmy CD Projekt za 2016 rok. Wynika z nich, że wszystkie gry z serii Wiedźmin przekroczyły nakład 25 mln egzemplarzy (nie licząc dodatków). To rewelacyjny wynik, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że część pierwsza ukazała się tylko na PC, a druga doczekała się konwersji jedynie na Xboksa 360 - i to ze sporym poślizgiem.

Mimo że w 2016 roku nie ukazała się żadna nowa gra CD Projekt RED (nie licząc dodatku Wiedźmin 3: Krew i wino), firma może pochwalić się przychodami ze sprzedaży na poziomie 584 mln złotych oraz zyskiem netto 251 mln zł. Sam Dziki Gon - przez półtora roku od premiery - przyniósł aż miliard złotych!

Szczegóły poznacie w wideo udostępnionym przez firmę:

CD Projekt RED zapowiedział, że w obliczu tego wielkiego sukcesu 2017 rok poświęci karciance Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana. Produkcja ta ma wprowadzić markę w świat popularnych gier free to play opartych na mikropłatnościach, a także umocnić pozycję samej firmy m.in. na rynku chińskim.

Czy jednak w przyszłości możemy oczekiwać już tylko spin-offów i mniejszych produkcji osadzonych w szalenie popularnym uniwersum Wiedźmina? Twórcy co prawda wielokrotnie zapowiadali, że Dziki Gon to ostatni rozdział przygód Geralta. Jak jednak pokazał choćby przykład serii Mass Effect, zakończenie trylogii nie musi wcale oznaczać końca marki.

Przypuszczenia te skomentował zresztą Adam Kiciński, prezes zarządu firmy CD Projekt. Zapytany o to na spotkaniu z fanami, jasno dał do zrozumienia, że jego firma nie zamierza zarzynać kury znoszącej złote jaja.

"

Wiedźmin został zaprojektowany jako trylogia. Trylogia nie może mieć czwartej części. Natomiast my bardzo lubimy ten świat, zainwestowaliśmy w niego piętnaście lat życia i bardzo dużo pieniędzy… My myślimy racjonalnie. Czasem mamy jakieś dziwne pomysły, ale zasadniczo myślimy racjonalnie. Mamy pełne prawa do gier, one są nasze. Włożyliśmy w promocję ogromne pieniądze, brand jest bardzo silny… proszę samemu sobie odpowiedzieć. "

Na razie jednak polski producent gier skupia się na pracach nad Cyberpunkiem 2077. Nad futurystycznym RPG-iem pracuje obecnie ponad 300 osób, mimo to o projekcie wciąż wiemy niewiele. Jego premiery spodziewamy się przed 2019 rokiem.

A Ty ile Wiedźminów masz na półce?

Tagi: #Gry #Wiedźmin