21.12.2017 14:41

Hollywoodzkie studio zekranizuje polską grę

Jedna z najlepszych gier 2017 roku, polski >observer_, doczeka się hollywoodzkiej ekranizacji. Krakowski Bloober Team poinformował o podpisaniu stosownej umowy z wytwórnią Zero Gravity.

Hollywoodzkie studio zekranizuje polską grę
foto: materiały prasowe

Komunikat, który został przekazany inwestorom na warszawskiej giełdzie, jest dość zdawkowy:

"

Zarząd Spółki Bloober Team S.A. z siedzibą w Krakowie (dalej jako „Emitent”), przekazuje do publicznej wiadomości zawarcie w dniu 18 grudnia 2017 r. istotnej umowy ze spółką Zero Gravity z siedziba w Los Angeles, dotyczącej produkcji filmu opartego na grze Emitenta o nazwie „>observer_”. Zasady współpracy pomiędzy Emitentem a spółką Zero Gravity nie odbiegają od warunków rynkowych. "

Jak więc widać, ogłoszenie niesie ze sobą bardzo wiele niewiadomych. Największa z nich to docelowy format – czy będzie to film kinowy, czy też może trafi jako hit do serwisu VoD.

Analiza portfolio wytwórni Zero Gravity nie daje jasnej odpowiedzi na to pytanie:

"

Zero Gravity z siedzibą w Los Angeles jest producentem filmowym i telewizyjnym, który współpracuje ze światowej sławy scenarzystami, reżyserami, aktorami oraz osobami zarządzającymi produkcją z branży kinowej i telewizyjnej, w tym m.in. z platformą Netflix. Firma zajmuje się całym procesem produkcji od strony finansowej, realizatorskiej i sprzedażowej. Dotychczas wyprodukowała ponad 20 filmów różnego gatunku m.in. „Beast of No Nation” nominowany do Złotego Globu, „The Cooler” nominowany do Oscara, kultowy „Running Scared: („Potęga strachu”) „The Accountant” („Księgowy” z Benem Afleckiem w roli głównej), popularny amerykański serial telewizyjny „Ozark” (z Jasononem Batemanem), „How it Ends” (z Theo Jamesem and Forestem Whitakerem w rolach głównych), czy nadchodzący „Proud Mary” (z Taraji P. Henson). "

Nie wiadomo także, jak blisko fabuła filmu będzie zbliżona do historii opowiadanej przez >observera_, którego akcja dzieje się w roku 2084 w Krakowie. W główną rolę detektywa neuronowego, szukającego wspomnień zbrodni bezpośrednio w umysłach podejrzanych, wcielił się Rutger Hauer. Nieoficjalnie wiadomo, że należy spodziewać się przeniesienia opowieści na amerykański grunt.

Inną polską grą, która rozmachem pokazywanej historii przyciągnęła uwagę filmowców, jest Ruiner – chęć przeniesienia jej na ekran zgłosiła firma producencka Luca Bessona.

Nie sposób oczywiście nie wspomnieć także o Wiedźminie, który adaptowany jest na serial przez Netfliksa. Jeśli nie chcecie jednak popsuć świąt Andrzejowi Sapkowskiemu, pod żadnym pozorem nie mówcie, że to adaptacja gry.

Na którą filmową adaptację polskiej gry czekacie najbardziej?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry