09.08.2016 09:55

Kolekcjonerski Battlefield 1 nie zawiera gry

W przedsprzedaży pojawiła się ciekawa edycja kolekcjonerska wyczekiwanego FPS osadzonego w realiach I wojny światowej. Za 130 dolarów można kupić zestaw, który urzeka dodatkami, ale nie oferuje najważniejszego – samej gry.

Kolekcjonerski Battlefield 1 nie zawiera gry
foto: materiały prasowe

Jak widać na zdjęciu, fani mogą otrzymać całkiem smakowite gadżety. Już samo pudełko – określone jako Premium – na pewno będzie wyróżniać się na półce gabarytami. O ile w ogóle się na niej zmieści, jako że ma nie mniej niż 36 cm wysokości.

Skąd to wiadomo? W środku znajduje się licząca sobie 14 cali figurka żołnierza będącego „twarzą” gry. Wykonana jest z dużą dbałością o szczegóły i może się podobać.

Gracze, którzy zdecydują się na zakup tej wyjątkowej edycji kolekcjonerskiej otrzymają także mała incepcję - oprócz statuetki w ogromnym pudełku znajduje się jeszcze steelbook (metalowe opakowanie) na grę. Jak już wspominaliśmy, jest ono jednak puste.

Nie jest to oczywiście koniec atrakcji – producent umieścił w środku plakat propagandowy z okresu I wojny światowej. Jego wizerunek nie został co prawda jeszcze ujawniony, należy się jednak spodziewać postera pochodzącego z Ameryki. Na plus na pewno należy za to zaliczyć wydrukowanie go nie na papierze, ale na tkaninie.

Następny gadżet pozostaje w rejonie branży tekstylnej – to naszywka na ubranie z wizerunkiem kawaleryjskiego jeźdźca.

To nie koniec atrakcji – w ekskluzywny wydaniu Battlefield 1 znajduje się replika tuby używanej do przesyłania wiadomości za pomocą gołębi. W jej środku znajduje się specjalna wiadomość – kod na zawartość DLC.

Electronic Arts na szczęście nie zapomniało całkowicie o osobach chcących grać – dopełnieniem kompletu gadżetów znajdujących się w ekskluzywnej edycji jest… talia kart.

Dlaczego zdecydowano się na wypuszczenie specjalnego zestawu Battlefield 1, który nie zawiera gry? Może to być ukłon w kierunku graczy, którzy prawdziwą miłością do tytułu zapałają dopiero po jego zakupie. Zamiast wydawać około 200 dolarów na edycję zawierającą jeszcze jedną kopię już posiadanej gry, mogą zdecydować się na zakup samych dodatków.

Na wszelki wypadek informacja o braku gry w zestawie została dodana do nazwy edycji, która oficjalnie brzmi „Battlefield 1 Exclusive Collector's Edition - Does Not Include Game”. Pytanie brzmi tylko, ile graczy zapozna się dokładnie z zawartością pudełka, a nie tylko porówna ceny dostępnych edycji kolekcjonerskich i wybierze tę najtańszą.

Zdarzyło się Wam kupić edycję kolekcjonerską ulubionej gry?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry