28.02.2017 10:19

Mass Effect: Andromeda będzie „kosmicznym miękkim porno”

...i wszystko jasne: gra ma oznaczenie „od lat 18”, a jeden z twórców potwierdził na Twitterze, że będzie zawierała sceny pełnej nagości.

Mass Effect: Andromeda będzie „kosmicznym miękkim porno”
foto: materiały prasowe + Bóg Pejnta

Mass Effect: Andromeda jest coraz bliżej naszych konsol i komputerów. Nowy rozdział kosmicznej sagi RPG uzyskał już złoty status i trafił do tłoczni, nie ma więc żadnych szans na to, aby produkcja zaliczyła jakiekolwiek opóźnienia. Zanim jednak 23 marca 2017 roku odpalimy ją na naszym sprzęcie, twórcy z BioWare nie przestają podgrzewać atmosfery.

Już wcześniej mieliśmy poważne przesłanki świadczące o tym, że w grze „będzie dużo dobrego ciupciania” - dokładnie tak napisał na swoim Twitterze Michael Gamble, producent serii. Z racji tego, że „ciupcianie” jest w każdym kontekście dość istotną kwestią, gracze nie przestawali od tamtego czasu dopytywać o szczegóły w tym temacie.

Tym razem wątpliwości rozwiał w swoich tweetach Aaryn Flynn:

"

- Poza tym już sobie wyobrażam, jak mój mąż patrzy na mnie z odrazą... „Czy to kosmiczne porno?” #tenuczućgdy jesteś żoną niegracza...

- Zgadza się, to będzie dokładnie kosmiczne miękkie porno. "

Swoje słowa potwierdził klasyfikacją wiekową organizacji ESRB, która zapewniła nowemu Mass Effectowi znaczek „18+”. Oprócz tego produkcja została również opatrzona ostrzeżeniem o „pełnej nagości”. Choć szlaki w świecie gier RPG wydeptał już w tych rejonach nasz rodzimy Wiedźmin, po tak otwartym oświadczeniu niektórzy gracze zaczęli się burzyć. Flynn od razu uspokoił sytuację:

"

Przepraszam, źle się wyraziłem. To wciąż silnie zarysowane postaci, wciągająca rozgrywka, romanse i znacznie więcej. Wszystko to porusza dorosłą tematykę. "

Wszystko wskazuje więc na to, że Andromeda wciąż będzie stanowiła rozbudowaną space operę - dokładnie tak, jak osadzona w tym uniwersum trylogia, którą pokochały miliony graczy na całym świecie. A że do tego zobaczymy na ekranie trochę nagości generowanej przez silnik Frostbite... Chyba nie będziemy narzekać?

Dodatkowym smaczkiem będzie fakt, że jedna z bohaterek gry, Dr Lexi T’Perro - oficer medyczny w załodze głównego bohatera, przemówi głosem Natalie Dormer. Brytyjska aktorka zdobyła rozgłos rolami Anny Boleyn w „Dynastii Tudorów” oraz Margaery Tyrell w „Grze o tron”. Wideo z nagrań zobaczycie poniżej:

Na stronie gry w sklepie Origin podano już również oficjalne wymagania sprzętowe. Oto, co będzie Wam niezbędne do zanurzenia się w świat nowej produkcji BioWare:

Wymagania sprzętowe:

  • Procesor: Intel Core i5 3570 lub AMD FX-6350 (rekomendowane: Intel Core i7-4790 lub AMD FX-8350)
  • Pamięć RAM: 8 GB (rekomendowane: 16 GB)
  • Karta grafiki: Nvidia GTX 660 2GB lub AMD Radeon 7850 2GB (rekomendowane: GeForce GTX 1060 3GB lub AMD RX 480 4GB)
  • Miejsce na dysku twardym: 55 GB

Czy cieszy Cię więcej nagości w Mass Effect: Andromeda?

Jakub Gańko
Tagi: #Gry