27.07.2017 16:43

Naukowcy udowodnili, że trzeba grać w pracy

Granie w pracy zwiększa produktywność – wynika z badania naukowego przeprowadzonego przez uniwersytet na Florydzie. Niestety, chodzi o kilkuminutowe sesje z grami zręcznościowymi, a nie pełne scenariusze w Cywilizacji.

Naukowcy udowodnili, że trzeba grać w pracy
foto: materiały prasowe

Reguły bezpieczeństwa i higieny pracy sprawiają sprawę jasno – od wykonywania obowiązków służbowych są wymagane i należą się przerwy. Mają one służyć odświeżeniu umysły, który traci część zdolności kognitywnych, jeśli wykonuje przez dłuższy czas te same czynności.

Naukowcy poszukują najbardziej skutecznego sposobu na osiągnięcie relaksu i odprężenia – w badaniu przeprowadzonym w USA przyjrzano się, jak na samopoczucie i zdolności pracowników wpływają 3 różne metody – w tym szybkie partyjki w grę.

W eksperymencie brało udział 66 osób. Wszyscy wykonywali za pomocą komputera nudne i powtarzalne czynności, przez co szybko dopadło ich poczucie znużenia, pamięć pracowała mniej skutecznie, spadła także sprawność w podejmowaniu decyzji.

Na ratunek wprowadzono przerwę. Uczestników badania podzielono na 3 grupy. Pierwsza z nich dostała polecenie relaksowania się poprzez siedzenie przez kilka minut w bezczynności i odpoczywanie.

Druga została oddana w ręce specjalistów od relaksu, którzy przeprowadzili swoich podopiecznych przez sesję mającą przywrócić im sprawność intelektualną. Trzecia grupa dostała do zabawy prostą grę Sushi Cat 2, w którą po prostu grała sobie kilka minut.

Po przerwie uczestnicy badania wrócili do pracy – sprawdzono, jak wykorzystanie czasu na rozluźnienie wpływało na samopoczucie i wydajność pracy. Jak się okazało, najlepsze wyniki w szybkości i dokładności wykonywaniu obowiązków służbowych osiągnęła grupa, która przeszła specjalną sesję relaksacyjną. Jej przedstawiciele skarżyli się jednak, że wcale nie czują się lepiej niż przed przerwą.

Dobrym samopoczuciem chwalili się za to gracze, którzy utrzymywali, że w czasie przerwy naprawdę wypoczęli i nabrali sił – co potwierdziło większe niż w innych grupach zaangażowanie w pracę po przerwie.

Nie oznacza to jeszcze przełomu w warunkach pracy – jak przyznają autorzy badania, wiele gier będzie musiało być jeszcze kontrolnie rozegranych, żeby wypracować najlepsze sposoby na zaprzęgnięcie ich do zwiększania wydajności pracy.

Już teraz jednak mają dla pracujących dobrą radę:

"

Często staramy się pracować bez wytchnienia, żeby zrobić w ciągu dnia więcej. Taka metoda może jednak być mniej skuteczna, niż korzystanie z przerw na oderwanie się od wykonywanych czynności. Pracownicy powinni planować krótkie sesje na przyjemności, takie jak granie – to pomaga im odzyskać skupienie i energię. "

Wyniki badania ciekawie wyglądają w świetle innych doniesień z naukowców – w przeprowadzonym eksperymencie wykazano, że smartfony nas ogłupiają. Wystarczy, że są w zasięgu wzroku.

Zdarza się Wam stosować do tych zaleceń naukowców podczas pracy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry