09.11.2016 11:22

Niemcy robią grę o polskich mechach z uniwersum 1920+

W stworzonym przez Jakuba Różalskiego uniwersum 1920+ Polska dorabia się po I wojnie światowej zaawansowanych mechów bojowych. Grę RTS osadzoną w tych realiach zaczęli tworzyć Niemcy.

Niemcy robią grę o polskich mechach z uniwersum 1920+
foto: materiały prasowe

Tytuł Iron Harvest nawiązuje do zbiorów, jakie w pierwszych latach po wojnie kolekcjonowali rolnicy. Często znajdowano fragmenty pocisków czy maszyn.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości doszło do rewolucji technologicznej, w wyniku czego powstały ogromne maszyny kroczące. Mechy prezentowane są przez autora na tle typowych dla tamtego okresu widoków, łącząc terror tych wyspecjalizowanych w zabijaniu maszyn z sielankowymi pejzażami.

Jak ma wyglądać Iron Harvest można zobaczyć rzucając okiem na screeny z gry oraz wizje artystyczne Jakuba Różalskiego:

Iron Harvest ma być grą RTS czerpiącą dużo inspiracji z Company of Heroes oraz Men at War. Na obecnym etapie prac – gra ma szansę trafić do sprzedaży w 2018 roku na platformy PC, Xbox One oraz Playstation 4 – w mechanizmie rozgrywki nie przewiduje się budowania baz i pozyskiwania surowców – misje mają być wzorowane na Dawn of War 2.

Polska w tej alternatywnej rzeczywistości nosi nazwę Republiki Polanii – z przygotowanego przez twórców gry opisu tej jednej z trzech grywalnych stron konfliktu wynika, że mamy do czynienia z rolniczym państwem o wielowiekowej tradycji, które jest niepokojone przez agresywnych sąsiadów i w mechach widzi szansę na utrzymanie niepodległości. Wśród dostępnych w grze modeli ma być między innymi PZM - 07 „Śmiały”, zaprojektowany jako wsparcie dla kawalerii.

Na zachodzie sąsiadami Polanii jest Imperium Saksońskie, cieszące się dużymi wpływami w Europie i mające rozwinięty przemysł i silne wojsko. Ze wschodu groźnie pomrukuje Rusviet, który jest co prawda wyniszczony wojną, ale dysponuje ogromnym potencjałem i zapędami rewolucyjnymi.

Iron Harvest to nie jedyna produkcja zainteresowana światem 1920+. Duże szanse na powstanie ma także wysokobudżetowy film i/lub serial - będzie jednak musiał konkurować o względy widzów z zapowiedzianą przez TVP rodzimą odpowiedzią na „Grę o tron”, osadzoną w czasach Jagiellonów.

Jak podobają się Wam polskie mechy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry