27.01.2017 14:11

Nintendo Switch to konsolka toaletowa

Nie przenośna, nie stacjonarna, lecz toaletowa - taka właśnie jest według Nintendo mająca debiutować w marcu 2017 roku konsolka Switch.

Nintendo Switch to konsolka toaletowa
foto: kadr z wideo

Toaletowa była do tej pory na przykład woda, toaletowy był też papier. Wśród producentów gadżetów takie określenie nie cieszyło się szczególna estymą. Przynajmniej oficjalnie – doskonale wiemy z autopsji, że na posiedzenie bez smartfona lub innego gadżetu mającego uatrakcyjnić czas spędzany produktywnie inaczej nie sposób się wybrać.

Nintendo przygotowało więc reklamę, w której postanowiło wyjść z szafy i pokazać, że to nic dziwnego. O ile oczywiście używa się konsolki, która jest przenośna i stacjonarna zarazem – czyli właśnie Switcha.

Przy okazji tego przekazu Nintendo przemyciło jeszcze informacje na temat trybu multiplayer w nowej odsłonie Mario Kart – jednocześnie ścigać się będzie mogło nawet 8 graczy. I nie trzeba w tym celu zamykać się w toalecie.

Konsolka Nintendo budzi mieszane uczucia. Z jednej strony zdaje się oferować całkiem ciekawe i unikanie funkcje – szczególnie pod postacią przeistaczanej w mobilną jednostki głównej czy zestawowi kontrolerów możliwych do używania w kilka różnych sposobów. Taka wyjątkowość okazała się być kluczem do sukcesu dla Nintendo Wii.

Pewien niedosyt pozostawia jednak dostępna dla gier moc obliczeniowa – w chwili, gdy Sony i Microsoft szykują się do wystawienia bestii mogących uciągnąć tytuły w rozdzielczości 4K, część twórców gier daje do zrozumienia, że niektóre tytuły mogą okazać się zbyt wymagające dla Nintendo Switch nawet w trybie Full HD.

Gdzie gra się Wam najlepiej?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry