14.04.2017 12:25

Nintendo kończy produkować konsole NES Classic Edition

Jeśli dotąd nie sprawiliście sobie egzemplarza odnowionej klasycznej konsoli Nintendo... Będzie już tylko trudniej.

foto: materiały prasowe

W listopadzie 2016 roku na rynek trafił NES Mini - zminiaturyzowana wersja kultowej konsoli z lat osiemdziesiątych wyposażona w złącze HDMI i wbudowaną bibliotekę 30 klasycznych gier. Sukces maszynki przeszedł najśmielsze oczekiwania: w niecałe pół roku od premiery sprzedano aż półtora miliona egzemplarzy urządzenia.

Do tego wyniku przyczyniła się nie tylko niesłabnąca nostalgia graczy, lecz także atrakcyjna cena NES-a Mini. Ta niestety z początkowych 60 dolarów stopniowo wzrastała. Mimo kolejnych dostaw, w sklepach wciąż brakowało pożądanych konsol, na rynku wtórnym osiągały zaś one znacznie wyższe ceny. Zapewne wielu graczy liczyło, że Nintendo pójdzie za głosem rynku i wreszcie nadąży za uzupełnianiem zapasów... Tak się jednak nie stanie.

Jeśli do dziś nie udało Wam się zdobyć własnego egzemplarza NES Classic Edition, radzimy uważnie rozejrzeć się jeszcze po sklepach. Może to być bowiem ostatni dzwonek, by zdobyć to urządzenie w relatywnie rozsądnej cenie. Kolejnych dostaw bowiem na pewno już nie będzie - Nintendo zapowiedziało zakończenie produkcji swojego rynkowego przeboju.

Japoński gigant zdradził, że w kwietniu 2017 roku z fabryk wyjadą ostatnie egzemplarze konsoli.

"

Rozumiemy, że dla wielu naszych klientów dostępność tego systemu była bardzo problematyczna, za co pragniemy przeprosić. Zwracamy ogromną uwagę na opinie od naszych graczy i doceniamy ich niesamowite zainteresowanie tym produktem. "

Decyzja o zaprzestaniu produkcji NES-a Mini może wydawać się cokolwiek dziwna w obliczu jego sukcesu i powyższego oświadczenia. Przedstawiciele Nintendo tłumaczą jednak, że od początku nie planowali dłuższego wsparcia tego produktu, a i tak zdecydowali się na większy nakład niż pierwotnie zakładali.

Być może NES Mini był zaledwie pierwszym krokiem w szerszym planie Japończyków i już wkrótce poznamy kolejne asy, które mają w rękawie. A może naprawdę Nintendo woli skupić się teraz na obecnej linii konsol - ze Switchem na czele - zamiast rozgrzebywać w nieskończoność swoją chlubną przeszłość. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy zachowanie Japończyków może wydawać się niezrozumiałe dla zachodniego odbiorcy.

Zdążyliście kupić konsolę NES Classic Edition?

Tagi: #Gry