08.05.2017 16:23

Overwatch w spocie koreańskiej kandydatki na prezydenta

Gry komputerowe mają tak wielkie znaczenie w Korei Południowej, że odwołują się do nich nawet tamtejsi politycy.

foto: kadr z wideo

My mieliśmy w Polsce Janusza Korwin-Mikkego na zawodach Intel Extreme Masters w Katowicach, tymczasem okazuje się, że politycy Korei Południowej idą jeszcze dalej w kwestii ocieplania swojego wizerunku przed młodzieżą i graczami. Przekonała o tym 58-letnia kandydatka na prezydenta, Sim Sang-jung.

Wiadomo nie od dziś, że gry komputerowe pełnią w tym kraju szczególną rolę, a e-sport bije wszelkie rekordy popularności. Wielu twórców przygotowuje nawet specjalne edycje swoich produkcji na ten rynek, bądź w ogóle ogranicza je terytorialnie tylko do Korei Południowej. Nic dziwnego, że Koreańczycy zachwycają się również Overwatchem - ostatnim hitem firmy Blizzard.

Jednakże ktoś w sztabie wyborczym Sim Sang-jung musi spędzać w tej grze stanowczo za dużo czasu... albo po prostu trzyma rękę na pulsie i idealnie wyczuł, jak trafić do młodszego elektoratu. Jeden ze spotów Sang-jung został bowiem wyraźnie zainspirowany tym tytułem. Podobieństw jest zbyt wiele, by mówić tu o przypadku.

Począwszy od charakterystycznego głosu narratora, przez wyrazistą kolorystykę, a nawet użyty font. Wszystko wygląda tutaj jak żywcem wyjęte z produkcji Blizzarda. W trakcie wideo widzimy nawet elementy interfejsu doskonale znane z Overwatcha. Czy jednak takie wykorzystanie doskonale kojarzonych przez graczy elementów przyniesie sukces Sim Sang-jung?

Rzeczony spot obejrzycie poniżej:

Gry komputerowe wiązały się już z polityką także w Polsce, choć od nieco innej strony. Kordian Ronnberg pracuje nad grą Wałęsa. Człowiek z Pixeli, poświęconą człowiekowi, który obalił system. Wcześniej własnej produkcji doczekał się wspomniany Janusz Korwin-Mikke, a Andrzej Lepper był głównym bohaterem przygodówki Wieśmin: Krew Wieśniaków.

Zagłosowałbyś na prezydenta, który nawiązuje do Twojej ulubionej gry?

Tagi: #Gry