11.10.2017 11:01

Steampunk Band - symulator menedżera zespołu

Za każdą kapelą, która odniosła sukces, stoi jej menedżer. Jak ciężką ma robotę będzie można przekonać się grając w polską grę Steampunk Band.

Steampunk Band - symulator menedżera zespołu
foto: Telehorse

Tytuł, przygotowywany przez studio Telehorse, wpadł nam w oko podczas targów Poznań Game Arena 2017 - zdjęcie z grą na żywo znalazło się w naszej galerii wśród hostess i cosplayerek. Na imprezie prezentowano wczesną, rozwojową wersję gry, która już teraz pokazuje całkiem spory potencjał.

Plany zakładają wydanie tytułu w drugiej połowie 2018 roku – twórcy potrzebują czasu na dopieszczenie gry oraz pojawiającej się w Steampunk Band muzyki, o czym opowiedział nam Jacek Kąkolewski:

"

Mogliśmy na PGA pokazać, jakie mechanizmy wykorzystamy w grze, natomiast jest jeszcze dużo do zrobienia zarówno jeśli chodzi o fabułę gry, jak również o grafikę i warstwę muzyczną. Ta ostatnia będzie bardzo ważnym elementem gry i praca nad nią potrwa co najmniej kilka miesięcy. "

W przeciwieństwie do Guitar Hero gracz nie bierze do ręki instrumentu i nie udziela się samodzielnie na scenie. Do jego zadań należy za to dbanie o promowanie kapeli, załatwianie występów i nagrań, a także pilnowanie, żeby osobowości muzyków nie doprowadziły do przedwczesnego rozpadu grupy. Czasem wymaga to podejmowania brutalnych decyzji.

Nie oznacza to, że w Steampunk Band nie znajdziemy humoru – wystarczy spojrzeć na to, jakie nazwy można nazwać prowadzonej przez nas kapeli. Film pokazuje także kilka różnych aspektów rozgrywki:

W Steampunk Band można ustalić skład zespołu na 25 różnych sposobów – jak przekonują twórcy, każda z wersji kapeli będzie doświadczała odmiennych przygód i doprowadzi do innego zakończenia.

Celem gracza jest stworzenie kapeli, która będzie pięła się po szczeblach popularności i chwały grając koncerty w coraz lepszych lokalizacjach, aż dojdzie do happy endu, czyli nagrania debiutanckiej płyty.

Na potrzeby gry stworzono 10 utworów, które można do woli aranżować według własnego gustu. Od sposobu podania ma zależeć odbiór materiałów w poszczególnych klubach, w których grane będą koncerty. Na zadowolenie publiczności potrafi wpływać także skład zespołu – może się okazać, że do różnych lokalizacjach wysyłać będzie trzeba odmiennych członków kapeli.

foto: zrzut ekranu

Steampunk w nazwie gry nie znalazł się przypadkowo – jednym z obowiązków gracza będzie stworzenie osadzonego w tej konwencji wizerunku scenicznego dla kapeli. Twórcy zapewniają, że w trakcie rozgrywki trzeba będzie podjąć setki decyzji, od których realnie będzie zależeć postęp fabuły.

Gralibyście?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry