27.03.2017 12:50

Twórca Wiedźmina zostanie przejęty przez państwo?

Wystarczy jeden krok dalej w nacjonalizacji OFE, żeby Skarb Państwa stał się współwłaścicielem CD Projekt Red, CI Games, 11bit, Artifex Mundi i Vivid Games. Branża i gracze pogrążyli się w panice.

Twórca Wiedźmina zostanie przejęty przez państwo?
foto: materiały prasowe

Internauci rysują pesymistyczną wizję przyszłości polskich producentów gier - po telewizji narodowej ma przyjść czas narodowych studiów deweloperskich.

Wszystko z powodu chęci przejęcia resztek majątku Otwartych Funduszy Emerytalnych - to dobre 116 mld złotych (10% wartości walorów notowanych na parkiecie GPW) ulokowane w akcjach na warszawskiej giełdzie.

Fundusze posiadają łącznie 22% akcji CD Projekt Red - zainwestowało w nie 10 z 12 OFE. Najwięcej wiary w twórcę adaptacji Wiedźmina wykazała Aviva, do której należy 5% walorów spółki.

Wśród innych notowanych na warszawskim parkiecie deweloperów jest między innymi CI Games, 11bit, Artifex Mundi i Vivid Games - akcje wszystkich z nich znajdziemy w portfolio funduszy emerytalnych.

Czy polskim twórcom gier z CD Projekt Red na czele grozi więc nacjonalizacja? Jeśli rząd zdecyduje się na wchłonięcie OFE (co jest o tyle prawdopodobne, że program Rodzina 500 plus przecież kosztuje), Polska jako kraj stanie się pokaźnym udziałowcem poszczególnych spółek.

Nie będzie miała nad nimi całkowitej kontroli (o ile ktoś nie wymyśli projektu nacjonalizacji branży - na razie mamy do czynienia z programem mającym popularyzować tworzenie gier wśród studentów - ma się ma stać się polską specjalnością narodową), jednak (jako jeden z większych udziałowców), będzie miała duży wpływ na decyzje personalne dotyczące szefostwa spółki.

Jeśli na czele CDPR znalazłaby się osoba z nadania, chcąc wykorzystać potencjał studia do produkcji gier patriotycznych, opowiadających na przykład żołnierzach wyklętych, mogłoby to zaszkodzić spółce koncentrującej się obecnie na dopieszczeniu GWINTA oraz pracach nad Cyberpunkiem 2077.

Obawiając się wrogiego przejęcie CD Projekt Red wprowadził mechanizmy, które mają na celu temu zapobiec. Akcjonariusze mający więcej niż 20% akcji mają ograniczone prawo głosu, deweloper planuje ponadto wykupienie z giełdy akcji na sumę 250 mln zł.

Nie wiadomo także do końca, jak miałaby wyglądać nacjonalizacja OFE, i czy do skarbu państwa trafiłby cały majątek funduszy, czy tylko jego część - a reszta byłaby zwrócona przyszłym emerytom.

Wyobrażacie sobie Wiedźmina robionego przez CD Projekt Narodowy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry