13.12.2016 13:40

W 2017 roku ukaże się gra o Dywizjonie 303

Za produkcję odpowiada nowe studio Movie Games, na czele którego stoi znany dziennikarz z polskiej prasy poświęconej grom komputerowym.

W 2017 roku ukaże się gra o Dywizjonie 303
foto: materiały prasowe

Tematy wojenne to, zdawałoby się, wymarzona podstawa dla przebojowych gier komputerowych. Takich tytułów jak serie Wolfenstein, Medal of Honor, Call of Duty czy Battlefield nie trzeba przedstawiać chyba nikomu. W Polsce nie mieliśmy dotąd takiego szczęścia. Zdawałoby się, że choćby powstanie warszawskie zasługuje na porządną produkcję - niestety, poświęconą mu Uprising 44 ciężko rozpatrywać w takich kategoriach.

Być może jednak los już wkrótce się odmieni i dożyjemy udanej polskiej produkcji opowiadającej o rodzimych bohaterach. Wszystko za sprawą studia Movie Games, którego prezesem został właśnie Aleksy Uchański - niegdysiejszy redaktor naczelny „Gamblera” i dziennikarz „Top Secret”, dwóch kultowych pozycji polskiego rynku prasy komputerowej. Skąd taka nazwa studia? Gdyż stawia ono przede wszystkim na licencje filmowe.

Idąc dalej tym tropem, produkcja Dywizjonu 303 ma być powiązana ze zbliżającą się premiera filmu pod tym samym tytułem w reżyserii Wiesława Saniewskiego i Denisa Delicia. Sama gra oparta jednak będzie na książce „Dywizjon 303” pióra Arkadego Fiedlera. Niestety, na razie wiemy na jej temat niewiele więcej - szczegóły mamy poznać dopiero w pierwszym kwartale 2017 roku.

Uchański przekonuje, że do pomysłu przekonała go piękna historia związana z pododdziałem lotnictwa myśliwskiego Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Jednocześnie pragnie też odświeżyć gatunek gier lotniczych, w którym od dłuższego czasu nie pojawiło się nic ciekawego. Biorąc pod uwagę, że premierę produkcji przewidziano na 2017 rok - by zgrała się z premierą filmu - przed twórcami stoi nie lada wyzwanie, aby wyrobić się w terminie i jednocześnie dorównać oczekiwaniom graczy na całym świecie.

W obliczu takiego stanu rzeczy tym bardziej może zaskakiwać fakt, że Movie Games pracuje jednocześnie też nad dwiema innymi grami - o nich na razie nie wiemy jednak jeszcze zupełnie nic. Czy takie taśmowe podejście do produkcji - będące przeciwieństwem choćby stylu pracy CD Projekt RED - nie odbije się na ich jakości? Przekonamy się już za kilka miesięcy.

Wierzycie w sukces gry o Dywizjonie 303?

Jakub Gańko
Tagi: #Gry