26.04.2017 12:55

W oryginalnego Tomb Raidera można zagrać w przeglądarce

Prawdziwa miłość nigdy nie umiera. Fani kobiecości Lary Croft odtworzyli oryginalnego Tomb Raidera – zagrać można nawet w przeglądarce internetowej.

foto: materiały prasowe

Stare gry nie są w stanie wykorzystać możliwości nowego sprzętu – ba, czasem nowoczesne komponenty i oprogramowanie sprawiają, że klasyczne tytuły nie będą mogły się nawet uruchomić.

Z tego powodu zakochani w Larze Croft fani postanowili uaktualnić pierwsze przygody szczodrze obdarzonej przez naturę talentami pani archeolog, tak by móc cieszyć się grą, która ukształtowała ich poczucie estetyki i piękna na dzisiejszym sprzęcie.

Ich chęci nie spotkały się ze zrozumieniem i wsparciem ze strony Square Enix (twórców oryginalnej gry) – studio odmówiło udostępnienia kodu źródłowego. Zespół OpenTomb postanowił wtedy napisać silnik gry zupełnie samodzielnie, dbając przy tym o to, żeby można go było uruchomić praktycznie zawsze i wszędzie.

Łatwość dostosowania kodu do wymagań nowych systemów jest dla twórców OpenTomb bardzo ważna:

"

Im starszy staje się silnik gry, tym mniejsze są szanse, że będzie kompatybilny z pojawiającym się nowym sprzętem. W przypadku projektu Open Tomb można go sportować na dowolnie wybraną platformę. "

Demonstracji słuszności ich postawy nie trzeba daleko szukać – poziom City of Vilcabamba można przypomnieć sobie nie odchodząc od przeglądarki internetowej. Wystarczy kliknąć na tym linku.

Nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, żeby pobrać pliki wykonywalne, które dostępne są na stronie OpenTomb w repozytorium Github. Przygotowano pliki binarne dla systemu Windows, jeśli jednak czujecie taką potrzebę, możecie własnoręcznie skompilować kod na inny system operacyjny.

Problemu z dbaniem o swoich fanów nie widział Blizzard, który nie tylko upewnił się, że StarCraft będzie działał na nowych maszynach, lecz także udostępnił legendarnego RTS-a zupełnie za darmo.

W Larze Croft najbardziej podoba mi się:

Tagi: #Gry