24.10.2016 12:35

Facebook pokaże piersi w słusznej sprawie

Serwis społecznościowy przyznał, że zagalopował się w chronieniu swoich użytkowników przed treściami, które wydają się mu nieodpowiednie. Dzięki zmianie polityki na Facebooku ma pojawić się więcej nagości i przemocy - pod warunkiem, że będzie pokazywana w szczytnym celu.

Facebook pokaże piersi w słusznej sprawie
foto: materiały prasowe

Jak daleko zapędzał się serwis w „chronieniu” internautów przed treściami uznanymi przez siebie za nieobyczajne przekonała się w październiku 2016 roku szwedzka organizacja organizująca kampanię uświadamiającą zagrożeniem rakiem piersi.

Post został zablokowany przez Facebooka jako naruszający zasady, mimo że piersi zostały na nim przedstawione tylko i wyłącznie symbolicznie, jako różowe okręgi.

Wiadomość została już przywrócona, dzięki czemu można na własne oczy przekonać się, co zostało przez społecznościowego giganta za naruszające obyczajność.

Wcześniej w 2016 roku Facebook był oskarżany o cenzurowanie mediów po tym, jak za naruszające zasady uznał nagrodzone zdjęcie młodej (i nagiej) dziewczynki przerażonej atakiem napalmem.

Z powodu zamieszczenia zdjęcia gigant zablokował profil gazety, co odbiło się dość głośnym echem w środowisku mediów.

Serwis tłumaczył, że algorytmy nie są w stanie określić, czy publikowana fotografia jest ważna pod względem kulturowym lub informacyjnym – filtry wykryły próbę pokazania dziecięcej pornografii.

Jednocześnie jednak Facebook nie widzi problemu w utrzymywaniu dostępności zapisów prowadzonych na żywo relacji, podczas których utrwalono moment śmierci. Niektóre z nich stały się tak głośne, że osobisty komentarz złożył Barack Obama.

Serwis społecznościowy zapowiedział, że dostrzegając problem zapewnienia wolności wypowiedzi i publikowania materiałów, które mają służyć wyższym celom, postanowił zmienić zasady cenzurowania treści.

"

W nadchodzących tygodniach będziemy dopuszczać do publikacji więcej materiałów, które uznawane są przez ludzi za ważne jako informacje lub znaczące z punktu widzenia interesu publicznego – nawet, jeśli będą łamać nasze standardy. "

Nowe zasady publikacji treści uznawanych do tej pory za nieodpowiednie mają powstać we współpracy z partnerami oraz użytkownikami Facebooka. Serwis chce umożliwić dzielenie się potencjalnie szokującymi treściami w taki sposób, żeby nie narażać na kontakt z nimi osób niepełnoletnich oraz takich, które nie życzą sobie ich oglądania.

Jakie wyższe cele publikowania na Facebooku gołych piersi przychodzą Wam do głowy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Facebook #Internet