12.12.2017 11:04

Facebook przywraca popularną funkcję ze swojej młodości

Kiedyś czasy były prostsze – zamiast silić się na słowa, można było wchodzić w interakcje społeczne ze znajomymi po prostu ich zaczepiając. Jeśli za tym tęsknicie – mamy dla Was dobrą wiadomość.

Facebook przywraca popularną funkcję ze swojej młodości
foto: materiały prasowe

Funkcja zaczepek została w pewnym momencie zmarginalizowana – Facebook uznał najwyraźniej, że jest dorosły i poważny i takie zagrywki nie licują z portalem, który odwiedzany jest przez ponad 2 mld osób w ciągu miesiąca.

Zaczepki ukryły się na z góry upatrzonych, mało eksponowanych pozycjach, czekając na powrót do chwały i sławy. I wygląda na to, że się doczekały – funkcja ta, nie mająca tak naprawdę głębszych powodów do istnienia, wraca po dopieszczeniu przez Facebooka.

W nowej wersji zaczepki są tylko wierzchołkiem góry lodowej. Wzorem reakcji dodanych do osamotnionego przez długi czas przycisku „Lubię to!”, znajomych można będzie nie tylko szturchnąć, jak do tej pory.

Naszego znajomego będzie można przytulić, mrugnąć do niego czy przybić mu piątkę – czasem może się to okazać bardziej przydatne, niż pisanie długich (albo i krótkich) peanów i oczekiwania podobnej odpowiedzi.

Zaczepki wrócą na bardziej eksponowane miejsce, tak by można ich było używać bez konieczności przekopywania się przez ukryte menu.

Facebook od zawsze przyznawał, że funkcja zaczepek pojawiła się dla zabawy. I dlatego, że po prostu mogła.

"

Gdy tworzyliśmy zaczepki pomyśleliśmy, że fajnie będzie mieć funkcję nie mającą żadnego konkretnego celu. Ludzie interpretują zaczepki na wiele różnych sposobów i zachęcamy, żebyście odnaleźli własny podczas ich stosowania. "

Na razie brak informacji, kiedy nowe możliwości zaczepiania znajomych trafią do Polski.

Korzystaliście z zaczepek?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet